Na około dwie godziny przed startem notowań w USA futures na indeks S&P500 tracił ponad 2 pkt, na DJ IA spadał o 9 pkt. Niewielki wzrost był udziałem kontraktów na Nasdaq100 +6,75 pkt.
Powodem falowania nastrojów są negatywne rekomendacje dla walorów kilku liczących się spółek.
Analitycy UBS obniżyli swoją ocenę dla papierów American Express, trzeciego pod względem wielkości wydawcy kart kredytowych w Stanach Zjednoczonych. Zalecają „sprzedaż” tych akcji, uzasadniając wysokim prawdopodobieństwem strat.
Z kolei specjaliści z Merrill Lynch zarekomendowali pozbywanie się walorów banków Wells Fargo i Wachovia, twierdząc, że obecne ich kursy nie odpowiadają ryzyku związanemu z recesją.
W przeciwnym kierunku podąża wycena udziałów Palm, producenta smartfonów. W
przypadku tej spółki aprecjacja to zasługa JPMorgan, który zarekomendował
„przeważanie” udziałów w portfelach.