Gant startuje z 8 projektami

Katarzyna Sadowska
opublikowano: 2010-02-09 00:00

Deweloper rozpocznie w tym roku budowę ponad 1,5 tys. mieszkań. Chce sprzedać ponad 900.

Deweloper rozpocznie w tym roku budowę ponad 1,5 tys. mieszkań. Chce sprzedać ponad 900.

Ubiegły rok zakończył się dla legnickiego dewelopera wynikiem sprzedażowym nieco poniżej oczekiwań. Gant planował sprzedać ponad 700 mieszkań. Ostatecznie znalazł nabywców tylko na 531 netto. Brutto, czyli z uwzględnieniem rezygnacji, były 692 transakcje.

— Na nieco gorszy wynik sprzedaży złożyło się przesunięcie realizacji kilku projektów, które miały pierwotnie trafić do oferty jeszcze w 2009 r., oraz rezygnacje — przyznaje Karol Antkowiak, wiceprezes Ganta.

Poziom rezygnacji jednak się zmniejsza. W tym roku Gant zamierza sprzedać 994 mieszkania. Sprzedaż ma rosnąć z kwartału na kwartał — z około 176 lokali w pierwszym do około 326 w ostatnim. Wzrost sprzedaży ma być efektem zarówno poprawy popytu, jak i poszerzenie oferty Ganta. Deweloper wszedł w 2010 r. z 218 gotowymi mieszkaniami oraz 706 w budowie i planowanymi do oddania w tym roku.

— W tym roku zamierzamy wprowadzić do oferty osiem projektów na 1558 lokali, co daje około 86,3 tys. mkw. PUM [powierzchni użytkowej mieszkań — red.] — mówi Andrzej Szornak, członek zarządu Ganta.

Spodziewa się, że nowe projekty przełożą się na około 655 mln zł przychodów netto. W 2011 r. Gant chce ich rozpocząć dziewięć na 1535 mieszkań (około 93,5 tys. mkw. PUM).

Spółka ma też w portfelu nieruchomości, które wynajmuje (m. in. centrum handlowe Marino). W ubiegłym roku dołożyły one 28 mln zł przychodów, w tym mają przynieść około 32 mln zł, a w 2012 r. — już blisko 60, bo do tego czasu ma być oddanych sześć projektów komercyjnych.

Gant rozważa też powiększenie w tym roku banku ziemi o cztery projekty, w tym jeden w czeskiej Pradze i jeden w Warszawie, przy współpracy z Markiem Jutkiewiczem, który pod koniec ubiegłego roku stał się jednym ze znaczących akcjonariuszy spółki.

Katarzyna Sadowska