Planowana na 1 lipca przyszłego roku liberalizacja rynku energetycznego Unii Europejskiej skłania Gazprom do większego zainteresowania rynkami azjatyckimi — powiedział Stanisław Cygankow, dyrektor ds. rynków zagranicznych w rosyjskim koncernie. Innym argumentem, który ma skłaniać Gazprom do skierowania uwagi na Wschód, mają być kłopoty z Polską, przede wszystkim jej sprzeciw wobec planu budowy gazociągu północnego.