Generali zapowiada rekordy

Mariusz GawrychowskiMariusz Gawrychowski
opublikowano: 2012-11-21 00:00

Mimo rynkowego spowolnienia ubezpieczyciel rośnie w tempie dwucyfrowym.

W branży ubezpieczeniowej coraz popularniejsza staje się teza, że sprzedaż ubezpieczeń od połowy roku mocno spada, co może zapoczątkować wojnę cenową. Jednak wyniki po trzech kwartałach jej nie potwierdzają. Po PZU i Warcie z dobrej strony pokazała się kolejna firma z rynkowej czołówki — Generali.

Po dziewięciu miesiącach grupa odnotowała ponad 10-procentowy wzrost składki i miała 1,55 mld zł przypisu. Za wzrost odpowiada głównie spółka majątkowa, która urosła o 12 proc. i zebrała 816 mln zł składek. Co prawda dynamika spadła w porównaniu z pierwszym półroczem, ale nadal utrzymuje się na poziomie dwucyfrowym, dwa razy wyższym od średniej rynkowej. Majątkowe Generali rośnie przede wszystkim w komunikacji (o 11,4 proc.) i pozostałych ubezpieczeniach masowych (o 10 proc.). Nieco słabiej wygląda sytuacja w spółce życiowej, która odnotowała 8-procentowy wzrost przypisu. Po trzech kwartałach wyniósł on 733 mln zł. To efekt wzrostu o ponad 15 proc. przychodów ze sprzedaży produktów ze składką regularną (do 475 mln zł). Ubezpieczyciel — w przeciwieństwie do konkurentów — nie martwi się o koniec roku.

— Wyniki po trzech kwartałach pozwalają z optymizmem patrzeć na ostatnie miesiące roku. Jeśli utrzymają się pozytywne trendy, Generali może uzyskać w Polsce rekordowe wyniki pod względem kluczowych parametrów biznesowych — twierdzi Paweł Olech, prezes firmy. Pod koniec listopada firma zaprezentuje strategię rozwoju na najbliższych pięć lat.

64 mln zł Taki był zysk netto Generali za pierwsze półrocze 2012 r. Urósł rok do roku o 42 proc.

Możesz zainteresować się również: