GetJet ma pomysł na polskie przepisy

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2003-12-09 00:00

Silesian Air, właściciel GetJet, wyleasinguje samoloty typu Airbus zarejestrowane za granicą. To jedyna szansa na tegoroczny start linii.

GetJet, tania linia lotnicza należąca do Silesian Air, będzie latać maszynami Airbus zarejestrowanymi za granicą. Taki wybieg zastosowała spółka TSB, większościowy udziałowiec Silesian Air, gdyż procedura otrzymania zgody Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) na zarejestrowanie w Polsce nie używanych przez żadnego polskiego przewoźnika Airbusów przeciągała się.

— Być może, gdybyśmy korzystali z Boeingów, procedura byłaby szybsza. ULC po raz pierwszy ma wydać polskiej linii zezwolenia na korzystanie z Airbusa i musi wykształcić urzędników, którzy będą mieli takie kompetencje. Szkolenie, którego koszty częściowo pokrywa Silesian Air, jeszcze się nie zakończyło — mówi Adam Warzecha, rzecznik GetJet.

Rozbieżne opinie

ULC informuje, że dotychczas żaden z inspektorów ULC nie został przeszkolony, a Silesian Air po odwołaniu pierwotnego terminu szkoleń nie zaproponowała kolejnego. To nie jedyna rozbieżność zdań między przewoźnikiem a urzędem. ULC twierdzi, że Silesian Air nie złożył wniosku o wyrażenie zgody na operowanie samolotu Airbus zarejestrowanego poza granicami Polski. Janusz Sitarz, prezes TSB, twierdzi, że to zrobił i ostateczną odpowiedź miał otrzymać wczoraj.

Opcja ratunkowa

Jego zdaniem, leasing Airbusów zarejestrowanych poza Polską to dobra opcja przejściowa dla GetJet, która miała ruszyć już jesienią.

— Z operacyjnego punktu widzenia istnieje możliwość używania przez polskiego przewoźnika samolotu w formie leasingu. Występują dwa zasadnicze rodzaje leasingu statku powietrznego — bez załogi oraz z załogą. W pierwszym przypadku samolot musi zostać wpisany do Świadectwa Przewoźnika Lotniczego (AOC) posiadanego przez przewoźnika polskiego. W przypadku leasingu samolotu z załogą pozostaje on w AOC przewoźnika obcego i jest traktowany jako operacja obcego przewoźnika w Polsce — tłumaczy Katarzyna Krasnodębska, rzecznik ULC.

GetJet ma opcję leasingu dwóch maszyn Airbus 320. Tani przewoźnik chciałby latać z Katowic do Londynu, Rzymu i Paryża. Obecnie dzięki inicjatywie ULC umowy lotnicze z Polską zliberalizowały Wielka Brytania, Niemcy i kraje skandynawskie. GetJet mógłby więc obecnie latać do Londynu. Do stolicy Wielkiej Brytanii, choć na różne lotniska, latałyby wtedy dwie polskie linie. Niedługo połączenie uruchomi bowiem airpolonia.com.