Giełdowe indeksy w USA rosną, ale większość spółek tanieje

Marek Druś
opublikowano: 2026-07-20 17:13

Popyt na przecenione w ubiegłym tygodniu akcje największych spółek technologicznych przełożył się na wzrost S&P500 i Nasdaq Composite na początku sesji. Większość spółek notowanych na giełdach w USA jednak tanieje.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W pierwszej części sesji taniało prawie 60 proc. spółek wchodzących w skład S&P500. Podaż przeważała w 7 z 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej taniały spółki ochrony zdrowia (-0,4 proc.), materiałowe i finansowe (po -0,35 proc.). Najlepiej na tle rynku wyglądały segmenty usług telekomunikacyjnych (1,6 proc.), energii (0,9 proc.) i IT (0,7 proc.).

S&P500 rósł przede wszystkim dzięki zwyżkom kursów przecenionych w ubiegłym tygodniu spółek technologicznych o dużej „wadze”. Wśród najlepiej notowanych w poniedziałek są m.in. Western Digital, Sandisk (po 5,3 proc.), Marvell Technology (4,5 proc.), AMD (3,9 proc.) oraz Intel (3,7 proc.). Rośnie indeks Philadelphia Semiconductor (1,4 proc.), który na koniec ubiegłego tygodnia znalazł się w rynku niedźwiedzia po spadku o ponad 20 proc. od ostatniego szczytu. Drożeje większość technologicznych blue chipów z tzw. wspaniałej siódemki. Najmocniej rośnie kurs Alphabet (3,2 proc.) po doniesieniach, że pracuje nad chipem do obsługi własnych modeli AI.

Na rynku widać ostrożność wynikającą z niepewności wywołanej zmiennością notowań ropy pod wpływem wydarzeń na Bliskim Wschodzie, a także zbliżającej się publikacji wyników kwartalnych największych spółek technologicznych. Już w środę raporty przekażą Alphabet i Tesla, a w czwartek Intel.

Po 90 minutach sesji S&P500 rósł o 0,1 proc., a Nasdaq Composite zwiększał wartość o 0,3 proc. Średnia Przemysłowa Dow Jones traciła 0,4 proc. Rosła rentowność obligacji USA, bo dominuje sceptycyzm co do zahamowania dalszego wzrostu ceny ropy pomimo doniesień sugerujących wznowienie negocjacji USA z Iranem.