Giełdy w Europie kończą dzień wzrostami

Marek Druś
opublikowano: 2001-07-31 19:14

Na europejskich giełdach panowały we wtorek dobre nastroje, których nie pogorszyły nawet wiadomości o pogorszeniu rezultatów Deutsche Telekom, największej spółki telekomunikacyjnej na Starym Kontynencie.

Deutsche Telekom poinformował, że zakończył pierwsze półrocze strata w wysokości 400 mln EUR. Przesunięto także termin sprzedaży na rynku publicznym udziałów należącego do spółki operatora sieci komórkowej. Pod wpływem tych informacji udziały DT staniały na giełdzie we Frankfurcie jako jedne z nielicznych wśród papierów notowanych w ramach indeksu blue chipów DAX.

Poprawę nastrojów inwestorów wywołała natomiast wiadomość o znacznie lepszych od oczekiwań wynikach największego niemieckiego detalisty, spółki Metro. W drugim kwartale jej zysk wzrósł trzykrotnie, a władze spółki zapowiadają poprawę tegorocznych wyników.

Mimo słabych notowań Deutsche Telekom, w branży telekomunikacyjnej panowały niezłe nastroje. W Londynie zdrożały akcje Marconiego, co było związane z pogłoską o możliwym złożeniu oferty przejęcia spółki przez Siemensa lub Alcatela, których akcje także zdrożały.

Plotki o możliwym przejęciu pomogły także w mocnym wzroście kursu brytyjskiej spółki Invensys, której akcje sprzedawano w ubiegłym tygodniu po cenie notowanej ostatni raz niemal przed dekadą.

Dużym wzrostem zakończyły sesję udziały największego brytyjskiego banku hipotecznego, Halifax. Choć spółka informowała o spadku zysku netto w pierwszym półroczu o 13 proc., inwestorzy uważają że większe znaczenie ma utrzymanie w tym samym okresie dynamiki wzrostu liczby nowych klientów banku.

Na giełdzie w Paryżu spadła cena udziałów Thomson Multimedia. Powodem była wiadomość o sprzedaży niemal 25 proc. udziałów spółki funduszom inwestycyjnym przez Direct TV, największego w Europie nadawcę telewizji satelitarnej.

MD