Europejskie giełdy zakończyły sesje wzrostami do czego przyczynił się wzrost popytu na akcje spółek naftowych, producentów „komórek”, chipów i spółek z branży motoryzacyjnej.
Wzrost kursów akcji spółek naftowych wiąże się ze zwyżką cen ropy na światowych rynkach w oczekiwaniu na decyzję OPEC w sprawie ograniczenia wydobycia surowca od początku 2002 roku. Podrożały akcje m.in. TotalFina Elf, Royal Dutch i Petroleum Geo-Services.
W górę poszła cena papierów największych producentów „komórek”, Nokii i Ericssona. Obie firmy spodziewają się wyraźnej poprawy sprzedaży telefonów po zakończonym sezonie świątecznym.
Zwyżkowały ceny udziałów DaimlerChryslera, Volkswagena i Renault. W przypadku ostatniego, wpłynęła na to wiadomość o planie zmniejszenia w przyszłym roku o połowę sieci dealerów spółki.
Wzrósł kurs T-Online, największego europejskiego dostawcy Internetu. Rosnący popyt na akcje niemieckiej spółki wywołały wiadomości o zaskakująco dobrych wynikach sprzedaży w sieci w USA w zakończonym sezonie świątecznym.
Podrożały udziały największych producentów chipów, m.in. STMicroelectronics i ASML. Rośnie przekonanie, że ta właśnie branża jako pierwsza odczuje poprawę koniunktury gospodarczej.
MD