Giełdy w USA nie zdołały odrobić strat z otwarcia

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2002-06-07 22:09

Obniżenie prognozy wyników kwartalnych przez Intela okazało się wstrząsem dla amerykańskich giełd. Sesje rozpoczęły się od bardzo głębokich spadków. Potem indeksy systematycznie odrabiały straty, bo gracze uświadomili sobie, że hiobowe wieści dotyczą jedynie sektora high-tech. Tydzień okazał się ostatecznie dziesiątym z ostatnich dwunastu, który przyniósł spadek głównych wskaźników.

Blisko 20-proc. przecena Intela to efekt zmniejszenia prognoz sprzedaży na ten kwartał z przedziału 6,4-7 mld USD do 6,2-6,5 mld USD. Jako powód podano spadek popytu na chipy w Europie. Ponad 10 proc. stracił AMD, jedyny konkurent Intela na rynku procesorów do pecetów.

W jeszcze gorszych nastrojach byli udziałowcy RF Micro Devices. 30-proc. spadek kursu producenta chipów do telefonów komórkowych to efekt obniżenia prognoz zysków kwartalnych.

Kolejne kilkadziesiąt procent straciła wycena Tyco International. Konglomerat jest najtańszy od 1996 r. Piątkowy spadek został wywołany pogłoskami, że SEC chce powstrzymać publiczną ofertę CIT, finansowej części Tyco. Już w trakcie sesji agencje ratingowe pogrążyły spółkę, obniżając ocenę zadłużenia do ostatniego poziomu powyżej „śmieciowego”.

ONO