- Termin jest kompletnie nierealistyczny po olbrzymim wzroście długi i deficytu jaki widzieliśmy – powiedziała Gilowska w wywiadzie udzielonym Bloombergowi.
Zwróciła uwagę, że nawet w okresie szybkiego wzrostu gospodarczego Polska była w stanie zmniejszać deficyt o 1,5 pkt. procentowego rocznie. Tymczasem, według Gilowskiej, nie ma co liczyć na szybki powrót wysokiego tempa wzrostu gospodarczego.
W 2009 roku deficyt budżetowy będzie ponad dwukrotnie wyższy od dopuszczanego przez Unię Europejską poziomu 3 proc. PKB. Eksperci unijni prognozują, że w 2010 roku wyniesie 7,5 proc. PKB, a rok później 7,6 proc. PKB.
Gilowska oskarżyła rząd Donalda Tuska o stosowanie “kreatywnej księgowości” i manipulację strukturą budżetu.
MD, Bloomberg