Amerykański koncern przez ostatnie kilka miesięcy ogłaszał wezwania do naprawy aut Chevrolet Bolt, w związku z ryzykiem pożaru spowodowanego przez wady akumulatora napędowego produkowanego przez południowokoreańską spółkę. Apelował również do właścicieli takich aut elektrycznych, aby nie stawiali ich mniej niż 50 stóp od domów lub innych samochodów.

GM podkreśla, że sprawa Chevroleta Bolt nie popsuje jego relacji z LG Energy, z którym buduje w USA fabrykę akumulatorów.
- LG to ceniony i szanowany dostawca GM i jesteśmy zadowoleni z osiągnięcia porozumienia – powiedział Shilpan Amin, wiceszef GM ds. łańcucha dostaw.