Gomułka: wzrost PKB będzie w przedziale między 0 a 1 proc.

PAP
opublikowano: 2013-04-22 13:59

Główny ekonomista BCC prof. Stanisław Gomułka o poniedziałkowych danych GUS dot. deficytu sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2012 r., długu sektora finansów publicznych oraz PKB:

"Przedstawiona w poniedziałek przez GUS korekta wzrostu PKB w czwartym kwartale 2012 roku z 1,1 proc. do 0,7 proc. może świadczyć o tym, że w pierwszym półroczu nasz wzrost PKB będzie w przedziale między 0 a 1 proc.

Korekta GUS dotycząca poziomu deficytu sektora finansów publicznych w 2012 r. - z prognozowanych przez Komisję Europejską 3,5 proc. do 3,9 proc. - spowodowała, że minister finansów Jacek Rostowski słusznie uznał, że procedura nadmiernego deficytu nie zostanie zdjęta w tym roku.

Dobrze się stało, że minister finansów zapowiedział, że będzie proponował rządowi działania, które obniżą deficyt sektora finansów publicznych w tym roku do 3,5 proc. Szef resortu finansów będzie zabiegał o to, by spełniać warunki potrzebne do zdjęcia procedury nadmiernego deficytu; będzie to robił pomimo tego, że wzrost PKB w 2013 roku będzie wolniejszy niż w 2012.

W mojej ocenie deficyt sektora finansów publicznych - bez nowych działań rządu - wyniósłby w tym roku ok. 5 proc. PKB. Sprowadzenie go do poziomu 3,5 proc. wymagałoby nowych działań w skali około 1,5 proc. PKB. W tej sytuacji rząd musiałby albo zmniejszyć wydatki, albo podwyższyć podatki. Możliwe byłoby również przejęcie przez budżet części składki emerytalnej przesyłanej dotąd do OFE, ewentualnie przejęcie części aktywów OFE na wypłaty emerytur za 10 czy więcej lat.

Z mojego punktu widzenia najsensowniejsze w dłuższym okresie jest obniżenie wydatków".

Stanisław Gomułka, fot. Grzegorz Kawecki
Stanisław Gomułka, fot. Grzegorz Kawecki
None
None