Google i Microsoft chciały ukryć, ile prądu zużywają ich centra danych

Donal MacNamee (Business Post), ON
opublikowano: 2026-10-21 06:15

Amerykańscy giganci technologiczni próbowali utajnić kluczowe informacje dotyczące zużycia energii przez centra danych, gdy ubiegali się o pozwolenia na eksploatację generatorów awaryjnych w irlandzkich obiektach.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Dokumenty pokazują, że Google i Microsoft bezskutecznie próbowały ukryć przed opinią publiczną informacje o zużyciu energii elektrycznej przez centra danych podczas ubiegania się o pozwolenia na emisje przemysłowe, o które wystąpiły do irlandzkiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA).

Google obawiało się utraty przewagi konkurencyjnej

Wnioski o zachowanie poufności, odrzucone przez EPA, zostały złożone przez firmy w związku z obawami, że ujawnienie danych dotyczących zużycia energii przez ich centra danych byłoby „wrażliwe z handlowego punktu widzenia”. Zgodnie z dokumentami Google poinformowało EPA, że publikacja tych informacji według firmy doprowadziłaby do utraty „przewagi konkurencyjnej w zakresie zużycia energii i optymalizacji działalności”.

EPA przekazała obu firmom, że informacje o zużyciu przez nie energii stanowią „kluczową kwestię” w kontekście ich centrów danych. Urząd podkreślił również, że opinia publiczna „powinna mieć dostęp do tych informacji, by móc w pełni uczestniczyć w procesie decyzyjnym związanym z wydawaniem pozwolenia na emisje przemysłowe dla prowadzonej działalności”.

W obu przypadkach urząd uznał, że informacje o całkowitym zużyciu energii elektrycznej przez centra danych nie mają charakteru poufnego i powinny zostać opublikowane.

Centra danych pochłaniają niemal jedną piątą prądu w Irlandii

W ubiegłym tygodniu irlandzki dziennik Business Post po raz pierwszy ujawnił, jak dużą część energii elektrycznej zużywanej w Irlandii pochłaniają centra danych Google’a, Microsoftu, Mety i Amazon Web Services (AWS). Łączna kapitalizacja giełdowa tych czterech firm wynosi około 13 bln USD, a w 2025 r. odpowiadały za niemal jedną piątą całego zużycia energii elektrycznej w Irlandii.

Wyliczenia oparto na dokumentach, które wszystkie cztery firmy musiały złożyć w EPA w ramach wniosków o pozwolenia na emisje przemysłowe. Pozwalają one na uruchamianie znajdujących się na terenie centrów danych awaryjnych generatorów zasilanych olejem napędowym w sytuacjach kryzysowych w krajowej sieci energetycznej.

Z obliczeń wynika, że samo AWS odpowiadało w ubiegłym roku za ponad 11 proc. całkowitego zużycia energii elektrycznej w Irlandii wykazanego przez liczniki.

Udział czterech firm w całkowitym zużyciu energii elektrycznej w Irlandii wzrósł z 18,4 proc. w 2024 r. do 19,7 proc. w 2025 r.

Zużycie energii przez centra danych rośnie pięć razy szybciej

Zużycie energii przez centra danych rośnie szybciej niż w pozostałej części irlandzkiej sieci. Między 2024 a 2025 r. zwiększyło się o 10,8 proc., podczas gdy w kategorii obejmującej odbiorców innych niż centra danych wzrost wyniósł około 2 proc.

Google nie odpowiedziało na prośbę o komentarz dotyczący prób utajnienia informacji o zużyciu energii przez swoje centra danych.

Rzeczniczka Microsoftu powiedziała, że firma „prowadzi centra danych w Dublinie od 2009 r. i zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka wiąże się z byciem jednym z największych odbiorców energii elektrycznej w Irlandii”.

Dodała, że firma co roku przekazuje EPA dane dotyczące zużycia wody i energii. Jak zaznaczyła, centra danych Microsoftu w Dublinie zużyły około 1,35 terawatogodziny energii elektrycznej, a ilość wykorzystywanej przez nie wody odpowiadała zużyciu około 100 gospodarstw domowych.