Dzisiaj ponownie indeks WIG 20 spróbuje przebić poziom 1090 punktów. Nie będzie to łatwe, bo wzrostom nie sprzyja sytuacja na świecie.
Wyniki wyborów w Niemczech, naszym największym partnerze handlowym, rozczarowały chyba wszystkich. Krucha większość parlamentarna koalicji SPD/Zieloni nie pozwoli na przeprowadzenie koniecznych reform.
Ponownie pogorszyła się sytuacja na Środkowym Wschodzie, gdzie Irak stawia przeszkody międzynarodowej inspekcji. Ceny ropy już skoczyły w górę, co wywołało spadki na giełdach azjatyckich (parkiet w Tokio był zamknięty z powodu święta).
Do wzrostów nie skłania też oczekiwanie na posiedzenia władz monetarnych w USA i Polsce. Szczególnie u nas efekt obrad jest niewiadomy, a o wszystkim zadecyduje ocena projektu przyszłorocznego budżetu.
Dzisiaj zmienia się skład indeksu WIG20. Wypadają z niego papiery Elektrimu, Onetu i Netii, a wchodzą Optimusa, Amiki i PGF. Ta zmiana z pewnością jest już „w cenach”, ale w dłuższym terminie będzie wzmacniać beniaminków kosztem spadkowiczów. Wątpliwości budzi awans do grona blue chipów Optimusa. Analitycy sugeruję, że bardziej zasłużył na to Cersanit lub Groclin.
Ciekawie będzie znowu w budowlance. Piasecki złożył wniosek o postępowanie upadłościowe w kolejnej spółce zależnej. Pojawiły się też następne wnioski o upadłość Mostostalu Gdańsk.
ONO