GPW: Czas pracuje na niekorzyść optymistów

Krzysztof Wańczyk
opublikowano: 2009-05-26 13:18

Powtarza się scenariusz rozwoju sytuacji z poprzedniego dnia. Otwarcie sesji na plusie, a wraz z upływem czasu popyt traci potencjał. Należy zaznaczyć, że im dłużej kurs balansuje w okolicy poziomu 1780 pkt., tym bardziej wzrasta przewaga podaży. Może to skutkować głębszą korektą, do 1750 pkt., a w dalszej perspektywie do 1700 pkt.

Bykom nie pomogły nieco lepsze od prognoz dane makro dotyczące dynamiki kwietniowej sprzedaży detalicznej w Polsce, która wzrosła o 1 proc. r/r. Analitycy spodziewali się wzrostu na poziomie 0,2 proc. r/r. Stopa bezrobocia spadła do 11 proc. Odczyt był niemal zgodny z konsensusem, który wynosił 11,2 proc.

Bardziej istotne dla inwestorów były nastroje panujące na zagranicznych parkietach. Niestety, zagranica nie zachwyca optymizmem. Słaba sesja w Azji nie wsparła wystarczająco kupujących na Starym Kontynencie. Główne indeksy w Tokio, Hongkongu i Szanghaju znalazły się pod kreską. Najwięcej stracił południowokoreański Kospi (-2 proc.).

W Europie dominuje kolor czerwony. Wraz z taniejącą ropą na rynku surowcowym topnieją zyski spółek notowanych na giełdzie w Moskwie. RTS traci ponad 3 proc. Niewiele lepiej wygląda sytuacja na niemieckim parkiecie, mimo że poziom indeksu zaufania konsumentów nie uległ zmianie. DAX nurkuje o blisko 2 proc.

O godz. 13. tracą niemal wszystkie warszawskie indeksy. Po zielonej stronie rynku znalazły się jedynie spółki chemiczne i paliwowe. W najmniejszym stopniu presji podażowej ulegają firmy małe i średnie.

Mocno spada wycena akcji spółki budowlanej Erbud, która prawdopodobnie w najbliższych tygodniach podpisze kolejne kontrakty o wartości powyżej 100 mln zł. W zeszłym tygodniu spółka poinformowała o zawarciu umowy na 157,4 mln zł netto na budowę obiektu Centrum Medycyny Inwazyjnej (CMI) Akademii Medycznej w Gdańsku. Na koniec I kwartału łączna wartość portfela zamówień Grupy wynosi 900 mln zł, z czego na 2009 r. wynosiła 700 mln zł. W całym 2008 r. skonsolidowane przychody grupy wzrosły o 57 proc., a zysk netto o 54 proc.

Również kurs spółki chemicznej Ciech podąża na południe. Zarząd firmy poinformował, że razem z Lafarge zbuduje Zakład Gospodarki Popiołami. Zbudowanie fabryki umożliwi odzyskiwanie popiołów lotnych oraz ich wykorzystanie do produkcji tzw. zielonego cementu. Zrealizowanie przedsięwzięcia ograniczy zużycie węgla jako źródła energii i przyniesie grupie oszczędności.

Z kolei Lubawa zainwestuje 1,6 mln zł w maszyny do produkcji polietylenowych materiałów balistycznych, które są wykorzystywane głównie jako wkłady do kamizelek kuloodpornych. To pozwoli firmie uzyskać dodatkową marżę na sprzedaży wyrobów. Prezes spółki zastrzega, że wyroby Lubawy mają być tańsze od zagranicznych, przy zachowaniu takich samych parametrów technicznych. Jednocześnie poinformował, że wznawiana jest produkcja namiotów dla polskiego wojska, w ramach realizacji zeszłorocznych zleceń.

Przed końcem sesji inwestorzy poznają poziom zaufania amerykańskich konsumentów. Analitycy spodziewają się wzrostu indeksu do 42 pkt.(poprzednio 39,2 pkt.).