Dzisiejsza sesja powinna rozpocząć się wzrostem głównych indeksów. Poprawę nastrojów, rodzimy rynek powinien zawdzięczać nieoczekiwanemu zwrotowi w trakcie wczorajszego handlu za oceanem. Obserwatorzy rynku spodziewają się również odreagowania na giełdach europejskich, co dodatkowo pomoże rodzimej giełdzie. Istotnym wydarzeniem w trakcie handlu będzie publikacja wyników posiedzenia RPP. Wczorajsza sesja na warszawskiej giełdzie zakończyła się niemal panicznie. Indeks największych spółek znalazł się na najniższym poziomie od października ubiegłego roku. Fatalna końcówka była w dużej mierze efektem bardzo słabego otwarcia handlu na amerykańskich giełdach. Już po zamknięciu sesji na GPW, sytuacja w USA uległa radykalnej zmianie i rynek odrabiał straty. Powinno to wpłynąć pozytywnie na początek dzisiejszego handlu na GPW. Jednak do zanegowania wczorajszych sygnałów powrotu do trendu spadkowego konieczny jest przynajmniej powrót wartości wskaźnika blue chipów powyżej psychologicznego poziomu 1,1 tys. pkt. Również dzisiaj rynek pozna wynika posiedzenia RPP. Inwestorzy nie spodziewają się żadnych niespodzianek i oczekują cięcia o 25 pkt bazowych. Taka decyzja nie wpłynie zasadniczo na sytuację na rynku. Uwagę graczy może zwrócić sektor piwny. Wczoraj dobre wyniki podał Okocim. Dziś przed sesją nie zawiódł Żywiec, który zapowiedział wypłatę dywidendy wysokości 20 zł na akcję.