Na warszawskiej giełdzie wciąż trwa realizacja zysków po czwartkowych wzrostach. WIG 20 nadal się utrzymuje w pobliżu psychologicznego poziomu 1200 pkt. Najbardziej aktywnie handlowane akcje zmieniły wartość zaledwie o ułamek procenta. Rynek czeka na wyraźny sygnał z giełd zagranicznych, gdzie niemal od początku notowań dominują niewielkie spadki.
Czwartkowe wzrosty na europejskich giełdach były na tyle wyraźne, że duża część inwestorów postanowiła już w piątek zrealizować zyski. Ma to znaczący wpływ na obraz dzisiejszych sesji. Na większości rynków dominują niewielkie spadki przy dość wysokich obrotach. Sytuację tą może zmienić udane otwarcie notowań w USA, które przekona inwestorów, że popyt nie zamierza oddać tam inicjatywy.
Podobnie jak podczas czwartkowej sesji największy, ponad 50 proc. udział w obrotach ma wymiana akcji czterech spółek: TP SA, PKN Orlen, Pekao SA i KGHM. Papiery pierwszych trzech tanieją, ale tylko akcje ostatniej z wymienionych spółek tracą ponad 1 proc. wartości. Udziały KGHM drożeją kolejną sesję. Ich kurs znajduje się w trendzie wzrostowym od 7 października. W tym czasie cena papierów spółki wzrosła o 26 proc.
Po dwóch godzinach notowań wyraźnym wzrostem na tle rynku wyróżniały się akcje Softbanku. Wcześniej ich cena spadała. Inwestorzy sprzedawali papiery spółki aby zrealizować zysk po 13 proc. wzroście ich kursu na czwartkowej sesji.
Cena papierów Prokomu, który cieszy się ostatnio dużym zainteresowaniem inwestorów, utrzymuje się w pobliżu poziomu ostatniego zamknięcia. Od 13 listopada kurs papierów spółki powrócił na ścieżkę stałego wzrostu po korekcie, która miała miejsce na początku tego miesiąca.
Wyraźnie drożeją akcje Optimusa i Netii. Obroty handlu papierami pierwszej ze spółek po dwóch godzinach piątkowych notowań były trzykrotnie wyższe niż na czwartkowym zamknięciu. Znacznie wzrosła również wymiana akcji Netii, która zakończyła wczorajszą sesję bez zmiany kursu.
MD