Gra dla wizjonerów

Marta Sieliwierstow
opublikowano: 26-02-2010, 00:00

Inwestycja w nieruchomości to lokata długoterminowa. Zanim inwestor zacznie zarabiać, rynek może się bardzo zmienić, a to, co było opłacalne rok temu, za dwa lata już nie będzie.

Miniony rok, choć kryzysowy, był dobrym czasem na szukanie okazji inwestycyjnych. Deweloperzy chętniej negocjowali i obniżali ceny, łatwiej też było uzyskać lepsze warunki kupna.

Bezpieczna lokata

— Inwestycja w każdy segment rynku — zarówno w domy, mieszkania, jak i w grunty — ma sens pod warunkiem, że znajdziemy atrakcyjną nieruchomość. Okazji nie brakuje. Wybierając mieszkanie, należy szukać takiego, które z zyskiem będzie można wynajmować przez kilka lat. Dom warto kupić tani, do remontu, ale dobrze położony. Po niezbędnych naprawach jego wartość zdecydowanie wzrośnie. Jeśli zaś chodzi o ziemię, to najlepiej zainteresować się gruntami rolnymi, które za kilka lat będzie można przekształcić w działki budowlane — radzi Aleksandra Szarek-Ostrowska, analityk rynku nieruchomości.

Ceny nieruchomości powoli się stabilizują, a inwestorzy stają się coraz ostrożniejsi. Mimo dużej chwiejności rynku w 2009 r. zakup nieruchomości za własne pieniądze nadal się bardziej opłaca niż oszczędzanie na tradycyjnej lokacie bankowej. Nie bez znaczenia jest również różnica opodatkowania: 19 proc. podatku dochodowego od lokaty bankowej i 8,5 proc. zryczałtowanego podatku dochodowego z najmu nieruchomości mieszkaniowej. Uśredniona rentowność z wynajmu nieruchomości mieszkaniowych w największych polskich miastach to obecnie około 4,57 proc.

Rynek zmiennym jest

— Największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania dwupokojowe o powierzchni około 45 mkw. Decydują o tym względy demograficzne i ekonomiczne. Dlatego w tym segmencie ceny mogą wzrosnąć najszybciej. Biorąc pod uwagę jedną z głównych cech inwestowania w nieruchomości, a więc długoterminowość, należałoby się bliżej przyjrzeć mieszkaniom trzypokojowym o powierzchni 60-65 mkw. Za 4-5 lat właśnie takie mieszkania — podobnie jak dziś dwupokojowe — mogą się stać głównym obiektem zainteresowania zarówno kupujących, jak i najemców, a tym samym dobrym źródłem zarobków dla inwestorów — wskazuje Małgorzata Pajor, analityk w Ober-Haus.

Wciąż niewielką popularnością cieszą się domy. Ten segment rynku trwa w stagnacji od 2008 r. W tym roku w porównaniu z latami ubiegłymi liczba dostępnych domów, które miały być alternatywą dla 3- i 4- pokojowych mieszkań, wzrosła o 40 proc.

Większe zmiany nie powinny zajść w najbliższych miesiącach w sektorze gruntów. Ale dla ludzi, którzy dysponują gotówką, kupno gruntu w 2010 r. może być korzystną lokatą kapitału, jednak przy uwzględnieniu minimum 2-, 3-letniego okresu inwestycji. Wtedy deweloperzy wykorzystają swoje zasoby ziemi i znów będą zainteresowani jej kupnem.

Tomasz Błeszyński

doradca na rynku nieruchomości

Od lat najlepszym zakupem inwestycyjnym pozostają mieszkania dwupokojowe o powierzchni około 50 mkw. Przy inwestowaniu w takie lokale warto zwrócić uwagę nie tylko na położenie, ale także na koszty utrzymania — czynsz, opłaty za prąd, wodę, gaz. Kupując mieszkanie od dewelopera należy także sprawdzić plany zagospodarowania najbliższego otoczenia inwestycji, bo przecież jeżeli kupujemy z zamiarem wynajmowania to nie przez rok, a co najmniej przez kilka lat. Także na rynku wtórnym najlepszą inwestycją są nieduże mieszkania dwupokojowe. Jeżeli decydujemy się ulokować pieniądze w jednopokojowe studio, musi być wyjątkowe, żeby czerpać z niego zyski — w ciekawym projekcie, dobrze położone. Nie polecałbym inwestycji w domy jednorodzinne. Są kosztowne w utrzymaniu, bardzo ciężko je wynająć, a potem sprzedać. Inwestycja w grunty przeznaczona jest z kolei dla bardzo wytrawnych graczy. Wciąż można kupić ziemię pod projekty komercyjne przecenioną o około 50 proc. Uważam, że choć rok 2010 będzie trudny na rynku nieruchomości, stworzy doskonałe okazje do zarobku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane