Początek roku nie przyniósł ożywienia na rynku papierów skarbowych. Nastąpił nieznaczny wzrost cen. Z poziomu 9,8 proc. rentowność 2-letnich obligacji spadła do 9,61 proc., 5-letnich z 9,478 do 9,391, natomiast 10-letnich z 8,770 do 8,737.
Rynek był mało płynny, a w transakcjach uczestniczyli głównie inwestorzy krajowi, dlatego też trudno jest ocenić rzeczywisty nastrój na rynku. O prawdziwym nastawieniu inwestorów do inwestycji w polskie obligacje przekonamy się w przyszłym tygodniu na przetargu 2- i 5--letnich obligacji skarbowych. Wydaje się, że pozytywny nastrój powinien się utrzymać przez najbliższe miesiące. Istnieje bowiem możliwość szybkiego i stosunkowo wysokiego zysku, przy małym ryzyku. Wynika to z perspektyw dalszych obniżek stóp procentowych. Kontrakty FRA wskazują, że rynek oczekuje obniżki stóp o 100 pkt bazowych na styczniowym posiedzeniu RPP, lub 150 pkt bazowych w lutym. My oczekujemy redukcji o 150 pkt bazowych już w styczniu.
Dziś NBP wystawi na przetarg obligacje uzyskane z konwersji długu Skarbu Państwa o wartości nominalnej 300 mln zł, oprocentowaniu 10 proc. i terminie wykupu w grudniu 2002 r. Z portfela obligacji wartego 16,4 mld zł, NBP sprzedał dotychczas papiery za 8,569 mld zł. Część posiadanych przez NBP obligacji (o terminie wykupu w kwietniu 2002 r.) została skonwertowana na papiery o dłuższym terminie zapadalności. Ma to na celu zmniejszenie ryzyka refinansowania, gdyż w pierwszych czterech miesiącach tego roku Ministerstwo Finansów ma do wykupu obligacje wartości blisko 13,5 mld zł. W zamian za umorzone papiery NBP otrzymał obligacje asymilowane do obligacji o oprocentowaniu stałym, terminie wykupu 12 października 2002 r. i wartości nominalnej 1,82 mld zł.