Aleksander Grad mówi "Gazecie Wyborczej", że ważą się losy debiutu giełdowego koncernu Enea. "Dziś stoję przed wyborem - sprzedawać tanio czy dobrze, ale być może trochę później" - podkreśla minister skarbu. "Gazeta Wyborcza" pisze, że energetyczny potentat z Poznania chciał sprzedać na giełdzie akcje warte 3 miliardy złotych. Grad mówi dziennikowi, że kluczem do powodzenia prywatyzacji Enei jest sięgnięcie do bliskowschodnich funduszy inwestycyjnych. Gazeta zauważa, że Arabowie mają pieniądze, a światowy kryzys dotknął ich w niewielkim stopniu.
Grad: Prywatyzacje mogą się opóźnić
Według ministra skarbu fatalna sytuacja na światowych rynkach finansowych może spowodować, że część planów prywatyzacyjnych będzie wstrzymana.