Jego zdaniem, jedną z istotnych przesłanek, które mogą przywrócić płynność na rynku finansowym, jest przyjęty na poczatku tygodnia "pakiet zaufania dla banków" przygotowany przez Narodowy Bank Polski. Wprowadza on instrumenty, które mają na nowo zachęcić instytucje finansowe do pożyczania sobie nawzajem pieniędzy.
Mariusz Grendowicz uważa, że pakiet zwiększy płynność, ale nie zwiększy zaufania między bankami. Jak dodaje, że banki same muszą zdecydować się na znacznie większą wymianę informacji na swój temat pod auspicjami NBP i KNF. Chodzi przede wszystkim o "faktyczny stan finansowy banków".
Szef BRE Banku uważa, że wkład własny na poziomie 20-30 proc. to dobry pomysł. Poranny gość Radia PIN zgadza się z Komisją Nadzoru Finansowego, że należy wprowadzić sztywne regulacje ustanawiające minimalny poziom własnego finansowania inwestycji w nieruchomości przez klientów.
Ostatnio, niezależnie od ewentualnych decyzji regulatora, kryteria przyznania kredytu hipotecznego zaostrzyły banki PKO BP i Millennium.
Eksperci uważają, że za nimi pójdą kolejne instytucje.
Mariusz Grendowicz jest zdania, że takie decyzje mogą nas ochronić przed
recesją i spadkiem cen nieruchomości.
Prezes BRE Banku jest
nawet gotów przyjąć zakaz finansowania inwestycji w innych walutach niż złoty.
Jednak część ekspertów uważa, że odgórne wprowadzenie minimalnego progu wkładu
włąsnego doprowadzi do zapaści na rynki nieruchomości i upadku wielu
deweloperów.
Materiał został przygotowany przez:
.