Sąd bada, kiedy spółka publiczna powinna informować o zarobkach zarządu. Musi ona z mocy prawa informować w raporcie rocznym o zarobkach poszczególnych członków zarządu. Może jednak zwrócić się do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG) o zwolnienie z tego obowiązku. Dotychczas jednak KPWiG odmawia. W kwietniu odmówiła także giełdowemu Inter Groclin Auto. I nakazała bezzwłoczne przekazanie informacji o zarobkach zarządu do publicznej wiadomości — nie później jednak niż w ciągu 24 godzin. Spółka pogodziła się z tym, że musi odtajnić zarobki. Zarzewiem sporu stał się jednak termin ich przekazania.
— Wcześniej spółka poinformowała o zmianie terminu publikacji raportu rocznego z 31 marca na 11 maja. Zastosowanie się do decyzji KPWiG oznaczałoby przekazanie informacji o zarobkach przed raportem rocznym. To mogłoby wywołać na giełdzie wątpliwości, dlaczego tę wiadomość spółka przekazuje wcześniej — uważa Wanda Kargol, radca prawny Groclinu.
Groclin uważa, że KPWiG w ogóle nie miała prawa wyznaczać terminu. Termin 24 godzin jest zapisany w ustawie i spółka powinna się do niego zastosować, ale nie dlatego, że tego zażądał przewodniczący KPWiG.
Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wyrok zapadnie w przyszłym tygodniu. Groclin poinformował o zarobkach zarządu dopiero w raporcie rocznym 31 maja. KPWiG do tej pory nie wyciągnęła konsekwencji wobec emitenta.