Grupa Elektrimu pogłębia straty
Skonsolidowana strata netto Elektrimu wyniosła po pierwszym półroczu tego roku 434 mln zł — wynika z raportu finansowego opublikowanego przez warszawski holding. W przypadku samej tylko spółki matki jej wielkość sięga 201,2 mln zł. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku wyniki te są gorsze o odpowiednio 52 i 223 proc. Jak zwrócił uwagę audytor, wynik ten nie zawiera rezerw na ewentualne roszczenia PenneCom i DT Mobil.
NA PONIESIONĄ stratę, podobnie jak rok wcześniej, w dużej mierze wpływ miało zadłużenie Elektrimu, które na koniec pierwszego półrocza 2000 r. na poziomie całej grupy przekroczyło 5,3 mld zł (3,2 mld zł w pierwszym półroczu 1999 r.). W większości jego spłata przypada na lata 2003-2005, jednak w ciągu pierwszych sześciu miesięcy tego roku koszt jego obsługi obniżył wynik grupy prawie o 300 mln zł. Nie bez znaczenia jest tu też deprecjacja złotego, zwłaszcza że większość zobowiązań spółki denominowana jest w walutach obcych.
ELEKTRIM próbuje się jednak przed tym zabezpieczać (hedging tych zobowiązań kosztował spółkę ponad 85 mln zł), mimo to holding wykazał z tytułu ujemnych różnic kursowych 164 mln zł straty (113,9 mln zł z tytułu dodatnich różnic kursowych).
NIE BEZ wpływu na osiągnięte rezultaty były też wyniki odnotowane przez kluczowe dla działalności grupy spółki. Notująca dotychczas największe zyski w całym holdingu Grupa Elektrimu Kable wykazała na koniec czerwca 2000 r. prawie 18,6 mln zł straty. Niewiele, jak się okazuje, pomogło też objęcie konsolidacją kompleksu energetycznego Pątnów-Adamów-Konin. 16,3 mln zł zysku netto, jakie wypracował PAK, w porównaniu z 409 mln zł straty netto, jakie wykazuje Elektrim Telekomunikacja, jest wielkością niewiele znaczącą. Na minusie znajdują się też należący do Elektrimu operatorzy telefonii stacjonarnej. Łącznie jest to ponad 117 mln zł.
W PORÓWNANIU z pierwszym półroczem 1999 roku z 83,8 mln zł do 17,8 mln zł uległa jednak zmniejszeniu strata operacyjna grupy Elektrimu. W decydującej mierze na poprawę tego wyniku miała jednak wpływ sprzedaż składników majątku trwałego oraz rozwiązane rezerwy na ponad 71 mln zł. Mimo 57-proc. wzrostu przychodów, z 1,7 mld zł do prawie 2,7 mld zł, skonsolidowana strata na sprzedaży Elektrimu sięga 22 mln zł (14,9 mln zł w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 1999 r.).
WYDAJE SIĘ, że w obecnej sytuacji najkorzystniejsze dla Elektrimu byłoby nieodbycie się przetargu na UMTS w zaplanowanym przez rząd terminie. W przeciwnym wypadku istnieje ryzyko, że spółce może zabraknąć pieniędzy na realizację wszystkich niezbędnych zobowiązań. Sytuacje w tym zakresie znacząco mogłaby jedynie poprawić nowa emisja akcji spółki. Na tę nie zgodziło się jednak czerwcowe WZA Elektrimu. Wiele zależy jednak od ceny, jaką za licencję na UMTS będzie musiała zapłacić PTC, jeśli oczywiście zdecyduje się wziąć udział w przetargu. Do tego dochodzi jednak jeszcze koszt budowy sieci, szacowany na 3-4 mld USD.