Posłowie będą mieli pracowite wakacje. Po to, aby jak najszybciej uchwalić ustawy zaproponowane przez Grzegorza Kołodkę. Wariant optymistyczny zakłada, że nowe prawo wejdzie w życie w pierwszej połowie października.
Dziś w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie ustaw autorstwa Grzegorza Kołodki. Tzw. pakiet antykryzysowy ma trzy podstawowe elementy.
Pierwszym jest masowe darowanie długów publicznoprawnych, w zamian za opłatę restrukturyzacyjną i wdrożenie planu naprawy firmy. Drugi element to wakacje podatkowe dla małych i nowych firm — w drugim roku istnienia nie będą płacić zaliczek na podatek dochodowy, jeśli zadeklarują utrzymanie zatrudnienia. Zaciągnięty w ten sposób kredyt będą spłacać przez kolejnych pięć lat. Trzeci element pakietu to propozycja zaliczania przez banki w koszty „złych” kredytów, pod warunkiem finansowania firm przechodzących restrukturyzację.
Swoje pomysły Grzegorz Kołodko przedstawił w ekspresowym tempie — niecałe trzy tygodnie po nominacji. Rząd chce, by ustawy uchwalono jak najszybciej. Nie może jednak określić ich jako pilne, co narzuciłoby parlamentowi i prezydentowi określone terminy na ich rozpatrzenie. Ustawy dotyczą bowiem podatków, a te muszą być rozpatrywane w zwykłym trybie. Mimo to, tempo prac parlamentarnych będzie zapewne ekspresowe.
— Dysponując większością, rząd może oddziaływać na przebieg procesu legislacyjnego. Po dzisiejszym czytaniu projekty zostaną skierowane do komisji, które będą nad nimi pracować w trakcie przerwy wakacyjnej. Na pierwszym posiedzeniu po przerwie odbędzie się drugie czytanie. Potem poprawki, szybkie prace w komisjach i trzecie czytanie, po którym ustawy zostaną przesłane do Senatu — mówi posłanka Zyta Gilowska z Platformy Obywatelskiej, wiceprzewodnicząca Komisji Finansów Publicznych.
Jej scenariusz potwierdza Wiesław Walendziak z Prawa i Sprawiedliwości, szef Komisji Skarbu Państwa. Jego zdaniem, Sejm skończy prace nad pakietem pod koniec sierpnia.
Jeszcze w czasie przerwy wakacyjnej Senatu ustawami zajmą się jego komisje. Senatorowie będą mogli głosować już podczas pierwszego posiedzenia izby w połowie września. Następnie pakiet wróci do Sejmu. Posłowie będą głosować nad ewentualnymi poprawkami podczas najbliższego posiedzenia.
— Ustawy zostaną uchwalone do końca września — ocenia Wiesław Walendziak.
Zostaje jeszcze podpis prezydenta, który co prawda ma na to 21 dni, jednak może sygnować nowe przepisy już w dniu ich wpłynięcia do kancelarii. Prezydent może też wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o sprawdzenie zgodności projektów z ustawą zasadniczą, ale raczej wątpliwe, by tak uczynił.
Po podpisaniu przez prezydenta akty prawne są niezwłocznie — jak każą przepisy — publikowane w Dzienniku Ustaw. Po 7 lub 14 dniach od publikacji — w zależności od ustawy — pakiet wejdzie w życie. Będzie to pierwsza połowa października.