GTC w dół, mimo dobrych wyników

Kamil Zatoński
opublikowano: 2008-08-12 13:30

Notowania dewelopera spadają, choć drugi kwartał był dla spółki bardzo udany.

Przychody operacyjne spółki wzrosły w minionym okresie o 32 proc. do 65,6 mln zł. Zysk operacyjny przed rewaluacją aktywów skoczył o 128 proc. do 47,8 mln zł, ale jeśli odjąć odwrócenie odpisu utraty wartości gruntu w Konstancinie (ponad 22 mln zł), zmiana rok do roku sięgałaby 20 proc.

Spółka zanotowała 71,4 mln zł zysku z aktualizacji wyceny nieruchomości, na co złożyło się zaksięgowanie wycen warszawskiego biurowca Zephirus i rumuńskiej Galleri Buzau.

Straty na różnicach kursowych wyniosły w drugim kwartale 31,7 mln zł, a w sumie od początku roku sięgają już 76 mln zł. Jednak dzięki efektywnej strategii zabezpieczania przed ryzykiem zmiany stóp procentowych oraz kursów walut, firma tylko w drugim kwartale zanotowała 72 mln zł dodatniego salda finansowego.

"Nasze zobowiązania finansowe (kredyty, obligacje) są zabezpieczane w transakcjach hedgingowych. Wartość tych instrumentów fluktuuje w rytm zmian na rynku stóp procentowych i kursów walut.  W tym kwartale instrumenty te przyniosly znaczny zysk (29 mln EUR), który pomniejszony o koszty finansowe (głównie odsetki) dał zysk finansowy netto 20.5 mln EUR" - mówi pb.pl Mariusz Kozłowski, członek zarządu GTC.

To w znacznym stopniu przyczyniło się do odnotowania 147,8 mln zł zysku netto (wobec 211 mln zł przed rokiem i oczekiwań na poziomie 70-100 mln zł).

"Wyniki pozytywnie zaskakują. Biorąc pod uwagę sytuację innych deweloperów, potwierdzać
się zdaje fakt, że spółki działające nie tylko w sektorze mieszkaniowym mają dużo większe
szanse na osiągniecie wyższych wyników" - napisał w porannym komentarzu Michał Piasny, analityk DI BRE Banku.

Inwestorzy pozbywają się jednak papierów spółki: o godz. 13.17 kurs spada o 2,2 proc. do 28,90 zł, a w indeksie WIG20 słabsze są tylko papiery Agory.