Gudzowaty i Ślak poleją czystą

Przedsiębiorcy związani z branżą paliwową wchodzą w gastronomię. W kilka lat chcą otworzyć 200 pijalni wódek. Na początek za własne pieniądze, a wkrótce — giełdowych inwestorów

Aleksander Gudzowaty fortunę zbił na gazie. Jego spadkobierca — Tomasz Gudzowaty, oraz Grzegorz Ślak, menedżer, który zarządza spółkami stworzonymi przez miliardera, też chcą zarobić — ale na konsumentach, którym zdarza się być na gazie. Rozpoczęli budowę ogólnopolskiej sieci Ojczystej Czystej — pijalni wódki, które mają być połączeniem alkoholowego dyskontu z restauracją.

— Skończyłem pierwszy etap restrukturyzacji Akwawitu, który był na skraju upadku [należącego do Bartimpeksu producenta wódki — red.]. W tym tygodniu spłacam do końca kredyt Wratislavii-Bio [producenta biopaliw — red.] w BGŻ. Do końca września chciałbym zamknąć sprzedaż części aktywów gazowych. Czas więc na kolejny ważny biznesowy krok — mówi Grzegorz Ślak, prezes Bartimpeksu.

Fast drink

Wódczany biznesplan zakłada uruchomienie 200 punktów w ciągu kilku lat. Każdy z nich to koszt 1-1,5 mln zł. Pierwszy powstanie jesienią, do końca roku ma ich być pięć-sześć. W kolejnym przedsiębiorcy chcą pokazać wyniki i poprosić o kapitał giełdowych inwestorów oraz poszukać franczyzobiorców.

— Kolejni producenci wódki upadają. Dlaczego? Przez nadmierny fiskalizm, ale też zmiany na rynku dystrybucji. Rządzą wielkie sieci handlowe, które dyktują ceny. W efekcie kolejne firmy stają się ich zakładami produkcyjnymi — całkowicie uzależnionymi, bez szansy na godziwe marże. Jakimś ratunkiem dla producenta może być kanał HoReCa, ale wciąż ma zbyt mały udział w sprzedaży alkoholu, żeby zrekompensować producentom bardzo niskie marże. Inwestycja we własny zespół handlowców i sprzedaż przez kanał tradycyjny jest natomiast zbyt droga. Nasza odpowiedź na tę sytuację to nowy kanał dystrybucji, który właśnie tworzymy. To będą „wódczane McDonald’sy” — zapowiada Grzegorz Ślak.

Jak tłumaczy, koncept ma opierać się na bardzo taniej wódce połączonej z typowym, polskim jedzeniem, jak pierogi, schabowy czy golonka oraz zakąski. Alkohol oczywiście będzie dostarczał Akwawit-Polmos. Trunki dostępne będą na miejscu oraz na wynos (w tej samej cenie).

— To miejsce dla turystów i mieszkańców. Będzie można kupić alkohol na imprezę w domu wraz z zestawem do przegryzienia, ale też wyjść z drogiej restauracji w trakcie kolacji, wypić wódkę u nas i wrócić do stolika — tłumaczy Grzegorz Ślak. Przekonuje, że sposób zachowania klientów został już sprawdzony.

— Przeprowadziliśmy próby w majowy weekend na wrocławskim rynku — uruchomiliśmy lokal, jeszcze nie pod docelowym szyldem, ale spełniający wszelkie założenia konceptu. Frekwencja przerosła nasze wszelkie oczekiwania — mówi Grzegorz Ślak.

Kieliszkowa konkurencja

Pomysł na biznes nie jest innowacyjny — na rynku działa jednak już kilka wódczanych sieci, m.in. Pijalnia Wódki i Piwa prowadzona przez Mex Polska, PRL Klub czy Ministerstwo Śledzia i Wódki. Twórcy Ojczystej Czystej uciekają jednak od porównań.

— Obejrzeliśmy wszelakie punkty sprzedaży alkoholu. Nawet jeśli wódka jest tam dość tania, to wystrój lokalu nie zachęca do odwiedzin i nie ma części sklepowej. Jesteśmy w stanie ceną pobić wszystkich dzięki temu, że sami tę wódkę produkujemy. Dodatkowo lokale będą atrakcyjne wizualnie i będą oferowały sprzedaż do domu — mówi Grzegorz Ślak.

Według prezesa Bartimpeksu, podobny pomysł miał kilka lat temu jeden z dużych producentów wódki, ale zrezygnował ze względu na koszty. Na własną sieć gastronomiczną postawił natomiast inny z producentów trunków — Grupa Żywiec, która od 2005 r. rozwija Piwiarnie Warka. Wskazuje na promocyjną rolę takich lokali.

— W kategorii pubów z 79 piwiarniami jesteśmy liderem. To dla nas skuteczny kanał dystrybucji i doskonałe miejsce na bezpośredni kontakt klienta z marką — mówi Katarzyna Borucka, dyrektor ds. korporacyjnych w Grupie Żywiec. Na rynku gastronomicznych sieci miał debiutować również Anheuser-Busch InBev, największy browar na świecie. Z zapowiadanego półtora roku planu otwarć Belgian Beer Cafe nic jednak na razie nie wyszło.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Rolnictwo / Gudzowaty i Ślak poleją czystą