
Ulewy pod koniec września i na początku października nawiedziły północno-wschodnią część Chin, w tym słynąca z rozwiniętego sektora rolniczego prowincję Szantung. Po zalaniu pól szpinaku, kapusty i kolendry niewielu rolników zdecydowało się na ratowanie warzyw poprzez ich przesadzanie, ponieważ temperatura była już zbyt niska.
Cena szpinaku wzrosła w tym tygodniu do 16,67 juana (2,61 USD) za kilogram z 6,67 juana pod koniec września. Ponad dwukrotnie zdrożały także brokuły, ogórki oraz kapusta. Rosnące ceny są gorącym tematem na portalu Weibo, który jest chińskim odpowiednikiem Twittera. Wielu użytkowników zauważa, że warzywa kosztują teraz więcej niż wieprzowina, czyli najczęściej spożywane mięso w kraju.
Średnia cena hurtowa warzyw w Pekinie wzrosła o 39,8 proc. w ujęciu miesięcznym. Władze chińskie stolicy ostrzegły, że ceny mogą jeszcze wzrosnąć w ciągu najbliższych kilku tygodni, ponieważ import warzyw z innych regionów staje się droższy i bardziej czasochłonny z powodu zakłóceń w łańcuchach dostaw.