Kultowy producent motocykli Harley-Davidson zaprezentował swój pierwszy elektryczny motocykl, informuje BBC.

Maszyna nie trafi jednak do sprzedaż. Zamiast tego koncern wybierze klientów ze Stanów Zjednoczonych, którym pozwoli pojeździć elektrycznym motocyklem, a następnie zbierze ich opinie. Motocykl nazwany „Project LiveWire” będzie transportowany słynną amerykańską trasą Route 66 i odwiedzi ponad 30 dealerów firmy.
Koncern reklamuje nowy model jako motocykl przygotowany dla przyszłych pokoleń klientów. Amerykanie chcą się zapewne przekonać, jakie będą reakcje wiernych fanów marki na motocykl z elektrycznym napędem. Mark-Hans Richer, wiceprezes firmy Harley-Davidson już teraz zastrzega, że Project LiveWire jest bardziej jako pierwsza elektryczna gitara, a nie pierwszy elektryczny samochód.
Motocykl może pokonać 130 mil, czyli ponad 200 kilometrów nim będzie potrzebował ładowania. Maszyna rozpędza się do prawie 150 km/h, a samo doładowanie trwa od 30 minut do jednej godziny.
