PAP: Stopa bezrobocia w kwietniu może wynieść poniżej 19 proc., a wzrost gospodarczy w I kwartale tego roku
przekroczyć nawet 6 proc. PKB - powiedział w czwartek w radiowych "Sygnałach Dnia" wicepremier Jerzy Hausner. Dodał, że wyniki gospodarcze pozytywnie zaskakują.
"Marzec przyniósł zmniejszenie (stopy bezrobocia - PAP) o 0,2 proc., więc jest to lepiej niż dotąd o tej porze roku. W kwietniu będzie w Polsce o blisko 100 tys. bezrobotnych osób mniej" - powiedział Hausner. „Wydaje mi się że na koniec kwietnia skończymy
ze wskaźnikiem stopy bezrobocia poniżej 19 proc." - dodał.
Stopa bezrobocia zarówno w styczniu, jak i lutym wyniosła 20,6 proc. GUS poda w czwartek dane o bezrobociu za marzec. Ekonomiści oczekują, że wyniesie ono średnio 20,4 proc.
Zdaniem wicepremiera polska gospodarka ma szansę w I kwartale tego roku na rozwój nawet powyżej 6 proc. PKB, wobec 4,7 proc. PKB w IV kwartale 2003 roku.
"W I kw. faktycznie mamy 6-proc. tempo wzrostu gospodarczego. Ja nawet nie będę zdziwiony, jeśli okaże się, że jest to trochę więcej" - powiedział Hauser.
Hausner uważa, że wyniki gospodarcze pozytywnie zaskakują.
"W ostatnich miesiącach byłem optymistą, ale nawet ja nie potrafiłem sobie wyobrazić tego, co się stało w I kwartale tego roku, a czego zapowiedzi były wcześniej. W I kwartale produkcja przemysłowa wzrosła o blisko 20 proc. wobec I kwartału 2003 roku (...)" - powiedział. "Te wyniki są dla wszystkich zaskakująco dobre" - dodał.
Produkcja przemysłowa w marcu wzrosła nieznacznie powyżej oczekiwań rynku, bo o 23,8 proc. licząc rok do roku, po wzroście o 18,3 proc. w lutym.
Hausner powiedział także, że marcowe wyniki produkcji
przemysłowej wskazują, że negatywny trend w budownictwie został odwrócony.
"W marcu (...) mamy po raz pierwszy od wielu kwartałów wzrost produkcji budowlanej o 6,3 proc. To w stosunku do produkcji przemysłowej mało, ale to jest wzrost. Widać, że tendencja została odwrócona" - powiedział.
Produkcja budowlana w marcu wzrosła w ujęciu rocznym o 6,3 proc., po spadku w lutym o 6,4 proc.
Wicepremier oczekuje także wzrostu inwestycji w całym roku o 10 proc. w porównaniu z 2003 rokiem.
"W 2004 roku inwestycje ruszą, będą przynajmniej o 10 proc. wyższe niż w zeszłym roku" - powiedział.