
“Pomimo spowolnienia w styczniu i lutym, Hiszpania prawdopodobnie nadal będzie notować jeden z najdynamiczniejszych rocznych wzrostów w Europie” - stwierdziła Nadia Calvino.
Minister gospodarki wskazała, że w marcu zaobserwowano wzrost zużycia energii elektrycznej, a także zmniejszenie liczby urlopowanych pracowników, co może być pierwszą oznaką poprawy koniunktury.
Rząd prognozuje w tym roku odbicie PKB o 7,2 proc. Bank centralny Hiszpanii przyjął ostrożniejsze szacunki - jego zdaniem gospodarka wzrośnie o 6,8 proc. W 2020 roku hiszpański PKB skurczył się o 11 proc. - najwięcej w historii.