Huebner: Unia zaczęła mówić jednym głosem o energii

opublikowano: 11-01-2007, 17:02

Przerwy w dostawach gazu i ropy z Rosji spowodowały, że UE zaczęła mówić o sprawach energii jednym głosem.

Przerwy w dostawach gazu i ropy z Rosji spowodowały, że Unia Europejska zaczęła mówić o sprawach energii jednym głosem - uważa unijna komisarz ds. regionalnych Danuta Huebner. W jej opinii to najważniejsza konsekwencja tych wydarzeń.

"Myślę, że - również dzięki udziałowi Polski w tej dyskusji - udało się wytworzyć poczucie solidarności między poszczególnymi państwami członkowskimi wobec tych, którzy są pierwszymi ofiarami, kiedy z zewnątrz przestaje dopływać energia" - powiedziała w czwartek w Katowicach Huebner.

Rosja przywróciła w czwartek rano przesył ropy do Europy przez Białoruś, kończąc ponadtrzydniowe zawieszenie dostaw - potwierdził wiceprezes rosyjskiego operatora rurociągów naftowych Transnieft Siergiej Girgoriew.

W opinii Huebner, Komisja Europejska, przyjmując zaprezentowany w środę dokument dotyczący nowej polityki energetycznej Europy, rozpoczęła nowy etap w tworzeniu wewnętrznego rynku energetycznego. KE, by zapobiec kryzysowi związanemu z przerwaniem dostaw, postuluje jak najszerszą dywersyfikację: źródeł energii, dostawców oraz tras i metod transportu. Jednocześnie chce wprowadzenia mechanizmu, który zapewni solidarność krajów członkowskich w przypadku kryzysu.

"Sam fakt, że istnieje ten wymiar europejski, jest pierwszym krokiem do tworzenia solidarności europejskiej i do wzajemnego wspierania się w warunkach kryzysu energetycznego, czy w sytuacjach, jakie miały miejsce w styczniu zeszłego roku i ostatnio" - powiedziała Huebner. W ub.r. Rosja wstrzymała na kilka dni dostawy gazu przez Ukrainę do Polski oraz kilku innych państw.

"Te wydarzenia (...) sprawiły, że Unia Europejska zaczęła mówić jednym głosem w sprawach energii. To jest najważniejsza konsekwencja tych wydarzeń" - dodała.

Unijna komisarz przypomniała, że wcześniejsze sygnały o konsolidacji stanowisk krajów Unii w sprawach energii płynęły już m.in. z unijnego szczytu w Lahti w październiku 2006 r.

Zapowiedziała, że w drodze blokowanych przez Polskę negocjacji, dotyczących nowego porozumienia o partnerstwie UE-Rosja, strona unijna postawi m.in. sprawę uzyskania rosyjskich gwarancji na wypadek sytuacji kryzysowych w handlu nośnikami energii.

"Potrzebujemy partnerów gospodarczych, na których możemy polegać, dlatego zarówno z Rosją, jak i z Algierią i Norwegią - naszymi głównymi zagranicznymi dostawcami - musimy mieć takie gwarancje" - podkreśliła w czwartek unijna komisarz.

Komisja Europejska i kraje członkowskie UE chcą wspólnie naciskać na Rosję i Białoruś, aby rozwiązały wszystkie problemy dotyczące transportu ropy rurociągiem "Przyjaźń", co pozwoli uniknąć w przyszłości przerw w dostawach - powiedział w czwartek unijny komisarz ds. energii Andris Piebalgs po spotkaniu ekspertów z krajów UE ds. bezpieczeństwa dostaw ropy.

Poinformował, że wspólnie z niemieckim przewodnictwem UE skierował list do Rosji i Białorusi, domagając się zagwarantowania, że w przyszłości nie dojdzie do niezapowiedzianych przerw w dostawach rosyjskich surowców.(DI, PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane