Humory inwestorów i prezesa GPW były w czwartek bardzo dobre

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2003-06-26 16:37

Dzięki pierwszym godzinom handlu, w czwartek warszawski parkiet mógł określać się najsilniejszym rynkiem Europy. Powody do zadowolenia musi mieć zwłaszcza Wiesław Rozłucki, którego przygoda z fotelem prezesa giełdy potrwa co najmniej 15 lat. Indeksy uczciły jego nominację wspinając się najwyżej w tym roku.

Struktura wzrostów nakazuje jednak lekką ostrożność. Obrót koncentrował się praktycznie na trzech papierach: PKN Orlen, TP SA i aktywnej ostatnio Netii. Za zwyżką stały natomiast prawie wyłącznie spółki z segmentu SITech. Ich liderem był Softbank, murowany faworyt w przetargu na informatyzację PKO BP. Bank już w czwartek miał wyłonić zwycięzcę, który dzięki temu może dopisać do przychodów nawet 2 mld zł przez najbliższe lata.

Chociaż kurs Softbanku rośnie od kilku miesięcy, cześć analityków uznaje, że zdobycie kontraktu nie jest jeszcze całkowicie uwzględnione w wycenie kierowanej przez Aleksandra Lesza spółki. Zwyżkowała też wycena Prokomu, głównego akcjonariusza Softbanku. Silny był Comarch. Wyniki krakowskiej spółki w II półroczu poprawią zagraniczne kontrakty. Comarch poinformował o nowych umowach w Niemczech, Ukrainie, Białorusi, a nawet odległej Nikaragui. Grono zwyżkujących komputerowców uzupełniał Optimus. W środowych transakcjach pakietowych właściciela zmieniło blisko 9 proc. kapitału spółki (takim pakietem dysponował jedynie BRE Bank). Cena transakcji przewyższała obecną wycenę Optimusa na GPW.

Silne były akcje TP SA. Telekom zdołał przekonać banki-wierzycieli do poluzowania warunków kredytowych. Dług będzie mógł teraz stanowić trzykrotność zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację.

W końcówce notowań wzrósł popyt na akcje Elektrimu. Holding spłacił 32 mln EUR. Sposób pozyskania tych pieniędzy wierzyciele kwestionowali, ale o ugodzie z zarządem mogą świadczyć słowa prezesa spółki, który wystąpi do rady nadzorczej o odwieszenie przedstawiciela obligatariuszy w zarządzie.

Słaby był KGHM. Komentarz do cięcia stóp przez Fed, który osłabił indeksy na całym świecie, przecenił także miedź. Cena metalu bardzo silnie związana jest z koniunkturą, a tej bank centralny USA nie zdołał jeszcze wystarczająco nakręcić. Do zakupów akcji KGHM zniechęca też perspektywa strajku w przedsiębiorstwie.

W mocnym dotychczas sektorze bankowym przeważały lekkie spadki. Gracze realizowali zyski po środowym wzmocnieniu Pekao SA i zlekceważyli 250 mln EUR pożyczki dla BRE i nową, bardzo ciekawą, radę nadzorczą Banku Handlowego.

Analitycy BDM PKO BP znowu zdołali poruszyć kurs analizowanych spółek. Po uzyskaniu rekomendacji KUPUJ przez Forte i Tras Tychy oba papiery należały do najlepszych inwestycji na parkiecie. Specjaliści biura są ostatnio zdecydowanymi optymistami. Na 12 rekomendacji wydanych oficjalnie w ciągu ostatnich trzech miesięcy aż osiem zawierało rekomendację „kupuj”.

Przemek Barankiewicz, [email protected]