Huta Ferrum: drugie półrocze ma być lepsze
Opublikowane przez Hutę Ferrum wyniki za II kwartał 2000 roku wskazują, że ten rok będzie jeszcze gorszy niż poprzedni. Utrzymująca się od jesieni 1998 roku dekoniuntura na rynku rur stalowych ze szwem oraz coraz większa konkurencja ze strony zagranicznych producentów, w tym przygranicznej Huty Ostrava, spowodowała że Ferrum, największy w kraju producent tych wyrobów, wykazał na koniec 1999 roku jedynie 745 tys. zł zysku netto, przy sprzedaży na poziomie 143 mln zł. Nie pomogło tu nawet oddanie do użytku w październiku 1999 roku nowoczesnej linii do produkcji rur zgrzewanych prądami wysokiej częstotliwości, pozwalających na uzyskanie znacznie wyższych marż niż uzyskiwane na dotychczas produkowanych wyrobach. Z powodu osiągniętych wyników skwitowania nie otrzymał zarząd przedsiębiorstwa.
PO PIERWSZYM półroczu tego roku spółka notuje ponad 14 mln zł straty netto. W dalszym ciągu maleją przychody. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku spadek ich wartości wynosi ponad 16 proc. Strata na sprzedaży sięga 13 mln zł. Nie pomogło tu nawet dwukrotne wydłużenie okresu amortyzacji bilansowej dla linii do produkcji rur zgrzewanych prądami wysokiej częstotliwości. Z tego tytułu spółka w ciężar kosztów będzie odpisywała przez ponad 20 lat ponad 5 mln zł. Przy zadłużeniu, które na koniec I półrocza 2000 przekracza 90 mln zł, utrzymywanie się takiej sytuacji w dłuższym okresie nie daje gwarancji jego obsługi. Co prawda większość długu to dług długoterminowy. Kwartalnie jednak na jego obsługę Ferrum przeznacza ponad 3 mln zł.
DRUGIE półrocze rozpoczęło się już trochę lepiej. Wzrosła m.in. sprzedaż eksportowa. Spółka ma też nowy zarząd. Do września ma on przygotować program naprawczy huty, który przywróci jej rentowność. Pomóc tu może przejęcie kontroli nad spółką przez KFI Colloseum, które koncentruje swoje działania na sektorze hutniczym. W skład jego grupy wchodzi m.in. Huta Pokój.
OBECNA wycena rynkowa Huty Ferrum po 4,5-proc. zwyżce kursu w piątek kształtuje się na poziomie 23,3 zł, o ponad 177 proc. wyżej niż przed rokiem i o ponad 94 proc. wyżej od ceny, po jakiej 25,2-proc. pakiet akcji przedsiębiorstwa sprzedał Fund. 1 NFI w grudniu 1999 r. W transakcji tej pojedynczy walor Huty Ferrum został wyceniony na 12 zł. Z tego 7,1 zł stanowi pomniejszona o całkowite zadłużenie spółki wartość nowoczesnej linii technologicznej do produkcji rur zgrzewanych prądami wysokiej częstotliwości, oddana do użytku w październiku 1999 r. Jeśli doliczyć do tego gotówkę i przeznaczone na sprzedaż udziały w Fersab, to wartość pozostałego majątku huty wyceniona została tylko na 3,8 zł na akcję. Z drugiej strony, żeby uwiarygodnić aktualną wycenę Ferrum powinna zwiększyć sprzedaż przynajmniej do poziomu z 1998 r. i rentowność na sprzedaży przynajmniej do 4 proc.