Huta Katowice oddaje nieruchomości za długi

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 2001-11-28 00:00

Huta Katowice zredukowała zobowiązania o blisko 220 mln zł. Spółka obcięła długi, przekazując wierzycielom gros nieruchomości. Do końca listopada udało jej się również odroczyć płatność około 90 mln zł zobowiązań.

Na koniec 2000 r. suma zobowiązań Huty Katowice przekraczała 2,4 mld zł. Obecne zadłużenie spółki jest na podobnym poziomie. A mogło być gorzej.

Od początku roku firma z Dąbrowy Górniczej zredukowała długi o blisko 220 mln zł. W podobny sposób ciąć zobowiązania próbowali także inni stalowi producenci, największymi redukcjami może jednak poszczycić się HK.

— Redukcja zobowiązań huty nastąpiła przede wszystkim dzięki konwersjom i prolongatom spłat — mówi Cezary Koziński, odpowiadający za kontakty firmy z prasą.

Huta Katowice w zamian za zmniejszenie o 26,1 mln zł zaległości z tytułu podatku VAT od importu rud przekazała fiskusowi budynek ZOZ, działki w Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej i udziały spółki Przedsiębiorstwo Usług Wodociągowych HK.

W podobny sposób huta obcięła też o 25,4 mln zł długów z tytułu VAT od spółek zależnych. Na koniec 2000 roku zobowiązania HK z tytułu VAT sięgały: bieżące — 94,0 mln zł, a przeterminowane — 243,9 mln zł.

Ostatnią konwersją było przekazanie gminie majątku trwałego HK, dzierżawionego przez należącą do huty Elektrociepłownię Nova, w zamian za zmniejszenie o 43 mln zł podatku od nieruchomości. Na koniec ubiegłego roku zobowiązania huty z tego tytułu wyniosły: bieżące — 117 mln zł, a przeterminowane — 108,5 mln zł.

Dzięki konwersji najwięcej zobowiązań huta zredukowała wobec Będzińskiego Zakładu Elektroenergetycznego. Za obcięcie 125 mln zł długów energetyczna firma wzięła akcje Elektrociepłowni Nova. Jednak do połowy roku Huta Katowice była już zadłużona wobec BZE na kwotę około 80 mln zł. Obecnie strony negocjują, w jaki sposób uporać się z tymi wierzytelnościami.

Stalowej firmie udało się również uzyskać prolongatę spłat do końca listopada. Chodzi o pożyczkę od spółki dostawczej Kometal (83,3 mln zł) i Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (7,1 mln zł). Jeśli hucie nie uda się otrzymanie kolejnego odroczenia, wkrótce będzie musiała spłacić ten dług.