Huta Szkła Ujście oczekuje na zmiany

Ryszard Gromadzki
opublikowano: 2000-04-21 00:00

Huta Szkła Ujście oczekuje na zmiany

Rada nadzorcza przedsiębiorstwa 19 kwietnia odwołała dotychczasowy zarząd

Huta szkła w Ujściu, jeden z wiodących producentów opakowań szklanych w Polsce, przygotowuje się do przekształceń własnościowych. Obecnie firma kontrolowana przez XIV Narodowy Fundusz Inwestycyjny przechodzi gruntowną restrukturyzację, która ma poprawić jej konkurencyjność na rynku krajowym i zwiększyć eksport.

Huta szkła w Ujściu od kilku lat znajduje się w fazie restrukturyzacji. W jej ramach wyzbywa się zbędnego majątku, nie związanego bezpośrednio z produkcją i racjonalizuje zatrudnienie. Szefowie firmy Everest Capital zarządzającej XIV NFI, nie chcą ujawnić planów dotyczących ujścieńskiej huty.

— Udzielenie tego rodzaju informacji o zarządzanych przez nas spółkach nie leży w interesie firmy — tłumaczy Inga Ganowska, rzecznik prasowy Everest Capital.

Ograniczanie kosztów

Zdaniem Zbigniewa Cholewickiego, prezesa zarządu huty, wszystkie te działania służą ograniczeniu kosztów produkcji i zwiększeniu konkurencyjności.

— Inne zakłady z naszej branży, np. huta w Jarosławiu, zostały w ostatnich latach przejęte przez duże zachodnie koncerny, co wiązało się ze spektakularnymi inwestycjami kapitałowymi. W tej sytuacji, chcąc sprostać rynkowym rywalom, musieliśmy przeprowadzić głęboką restrukturyzację. W 1998 roku, kosztem 52 mln zł, huta dokonała gruntownej modernizacji swojego parku maszynowego i linii technologicznych. Dzięki tej operacji możemy dziś spełnić nawet najbardziej wyrafinowane oczekiwania naszych odbiorców — mówi Zbigniew Cholewicki.

Ujście jest jedynym z największych w kraju producentów butelek brązowych i jedyną hutą w Polsce produkującą butelki koloru zielonego, w które rozlewa się wina, szampany, brandy, gin, napoje chłodzące. W tym segmencie rynku konkurencję dla firmy stanowi import z Czech i Węgier

W 2000 roku Huta Szkła Ujście wyprodukuje około 400 mln butelek. 60 proc. swojej produkcji firma wyeksportuje na rynki krajów Unii Europejskiej. Najważniejszym rynkiem eksportowym Ujścia jest Francja, a w dalszej kolejności Belgia i Holandia.

Odzyskać rynki

Do czasu krachu gospodarczego w Rosji w 1998 roku, znaczący udział w portfelu zamówień huty szkła w Ujściu mieli kontrahenci zza wschodniej granicy.

— Obecnie odbudowujemy nasze kontakty na rynkach postradzieckich. Jesteśmy na etapie finalizowania kilku umów eksportowych. Jeśli tylko uda nam się uzyskać zabezpieczenie tych transakcji poprzez gwarancje bankowe, albo akredytywę, powinny zakończyć się sukcesem — mówi Zbigniew Cholewicki.

Interesujące perspektywy dla producentów butelek otwierają się także na rynku krajowym. Wiąże się to z ekspansją kompanii piwowarskich i zaciekłą walką o udziały w rynku, którą browary toczą między sobą.

Nowy design butelki

— Jeszcze niedawno we wzornictwie butelek do piwa obowiązywała całkowita uniformizacja. Jednak rynek wymusza na producentach zmianę polityki w tym zakresie. Mogę ujawnić, że ten rok przyniesie prawdziwą rewolucję jeśli chodzi o design piwnych butelek i tworzywo, z którego są wykonywane, ponieważ producenci piwa coraz powszechniej decydują się na butelki ze szkła cienkościennego — twierdzi prezes Cholewicki.