Ile można zarobić na Radwańskiej?

DI
opublikowano: 2012-07-06 12:59

Bukmacherzy nie wierzą w naszą tenisistkę. Kibice na tej niewierze mogą sporo zarobić.

Zakłady na wyniki to często jak wróżenie z fusów, bo wiadomo przecież, że sport jest nieobliczalny. Sprawdziliśmy jednak, co bukmacherzy sądzą o sobotnim pojedynku Agnieszki Radwańskiej z Sereną Williams w finale prestiżowego Wimbledonu.

Agnieszka Radwańska (fot. Bloomberg)
Agnieszka Radwańska (fot. Bloomberg)
None
None

W Unibet na prawidłowym wytypowaniu wygranej Amerykanki można zarobić niewiele, bo 1,17. Duża większy zysk przewidziany jest dla tych, którzy obstawiają sukces Polki (5,20). Jeszcze więcej, bo 10 złotych za każdą postawioną złotówkę można zgarnąć typując np. wygraną 2:0 Agnieszki.

U innych bukmacherów faworytką też jest Amerykanka. W Bwin Radwańska (4,75), Williams (1,16), w Fortunie Radwańska (3,8), a Williams (1,2). Stosunkowo wysoko szanse Radwańskiej ocenia Toto-Mix (3,60), a za wygraną rywalki Polki płaci podobnie do pozostałych firm (1,20).

Cuda się zdarzają? Oby, bo w Bwin sporo warty jest świetny początek Polki. Jeśli Radwańska rozgromiłaby w pierwszym secie Williams aż 6:0, to można na tym zarobić ponad 100 złotych na każdej złotówce. Jeśli Serenie udałoby się ugrać chociaż gema, to zysk spadnie do 41.

Wimbledon jest dumą Brytyjczyków. Co więc oni sądzą o meczu? W William Hill za każdego funta postawionego na Serenę otrzymamy ledwie 1,14 zwrotu. W przypadku triumfu Agnieszki prawidłowo typujący zarobi na każdym funcie ponad pięć.