Indeksy Europy zniżkują z powodu Munich Re LONDYN (Reuters) - We wtorek wieczorem indeksy europejskie zniżkowały z powodu
spadku kursu akcji niemieckiego giganta ubezpieczeniowego Munich Re, który rozbudził
obawy, że może być zmuszony do poszukania nowego kapitału. Dobre amerykańskie dane
makroekonomiczne nie zdołały ostatecznie przekonać inwestorów do zakupów akcji. Kurs niemieckiego Munich Re, największego na świecie ubezpieczyciela, spadł z powodu
obaw przed możliwą potrzebą podwyższenia kapitału, choć źródła podają, że firma nie
zamierza zdobywać środków od akcjonariuszy. Zwyżkowały natomiast akcje szwajcarskiego koncernu spożywczego Nestle w reakcji na
serię podwyższonych rekomendacji. Do godziny 18.45 indeks FTSE Eurotop spadł o 0,95 procent, zaś DJ Euro Stoxx
zniżkował o 1,14 procent. "Mamy niskie obroty, słabe nastroje inwestorów sektora finansowego wywołanych
wieściami z Munich Re, mieliśmy też tyle dni zwyżek w USA, że już czas najwyższy na
wyhamowanie" - powiedział jeden z europejskich dealerów. Indeksy na Starym Kontynencie dodatkowo ciągnięte są w dół spadkami na Wall Street,
gdzie najważniejsze wskaźniki zniżkują od początku sesji. Sytuacji w USA nie poprawiły
publikowane dzisiaj dane makroekonomiczne, choć okazały się lepsze od oczekiwań. Sprzedaż nowych domów w USA spadła w lipcu o 2,9 procent, ale wciąż była większa niż
przewidywał rynek. Również publikowany we wtorek indeks zaufania konsumentów za sierpień
okazał się wyższy niż prognozował rynek. "Realizacja zysków jest jedynie logiczna" - powiedział Florian van Laar, menedżer
funduszy amsterdamskiego Eureffect, choć dodał, że nie było dzisiaj prawdziwego powodu do
spadków, szczególnie przy dobrych danych z USA. Instytut Conference Board podał, że w sierpniu wskaźnik zaufania amerykańskich
konsumentów wzrósł do 81,3 punktu z 77 punktów po rewizji w lipcu. Analitycy
prognozowali, że wskaźnik wzrośnie do 80,0 punktu z 76,6 punktu w lipcu przed rewizją. Spadki w Europie ograniczają wcześniejsze dane z USA i Niemiec. Amerykański
Departament Handlu podał we wtorek, że zamówienia na dobra trwałe w USA wzrosły lipcu o
1,0 procent, wobec wzrostu o 2,6 procent po korekcie w czerwcu. Analitycy prognozowali
0,9-procentowy wzrost zamówień. Niemiecki instytut Ifo podał natomiast, że jego indeks obrazujący nastroje wśród
przedsiębiorców wzrósł w sierpniu po raz czwarty z rzędu do 90,8 punktu z 89,3 punktu w
lipcu. Wynik jest lepszy niż oczekiwali analitycy i wzmaga nadzieje na ożywienie
gospodarcze w Niemczech. Zdaniem analityków ożywienie gospodarcze jest już jednak wliczone w kurs akcji. ((Tłumaczył: Adrian Krajewski; RM: [email protected]; Reuters
Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))