Reuters: We wtorek indeksy Europy zdołały odbić się z zanotowanych w poniedziałek najniższych od sześciu tygodni poziomów.
Pozytywny wpływ na inwestorów na Starym Kontynencie miały wzrosty na Wall Street, jak i zwyżki kursów dwóch niemieckich spółek - Deutsche Banku i Porsche. Rynek zareagował wzmożonym popytem na akcje niemieckiego banku na wieść, że na wtorkowym posiedzeniu zarządu spółka przedyskutuje, ile jest gotowa zapłacić za przejęcie państwowego Postbanku, największego w Niemczech banku detalicznego. Zdaniem analityków, takie połączenie nie tylko mogłoby pomóc wygenerować większy zysk, ale i rozpocząć serię przejęć w branży. Kolejną niemiecką zwyżkującą spółka był dzisiaj elitarny producent samochodów - Porsche. Grupa poinformowała, że w lipcu wypuści na rynek nowy model Porsche 911. Wiadomości ze spółek oraz zwyżki na Wall Street pomogły zmniejszyć ciążące od jakiegoś już czasu obawy przed rychłą podwyżką stóp procentowych w USA, jak i rosnącymi cenami ropy.
Indeks FTSE Eurotop 300 zakończył sesję 1,08-procentową zwyżką, zaś DJ Euro Stoxx 50 zyskał 1,35 procent. W ciągu ostatnich trzech tygodni Eurotop stracił sześć procent.
"Osobiście uważam, że rynek był nadpobudliwy. Powodem dla podwyższenia stóp jest przecież fakt, że wzrost gospodarczy jest o wiele wyższy niż tego się wcześniej spodziewano" - powiedział Kevin Lilley, menedżer w Royal London Asset Management.
Pomimo częściowego odbicia, zarządzający funduszami są jednak w dużej części zdania, że prawdopodobna jest kolejna korekta, zanim możliwe będą prawdziwe wzrosty.
"Zaprzestaliśmy bicia piany, ale musimy poczekać na dalsze spadki, by zanotować większe wzrosty" - powiedział Robert Sellar z Aberdeen Asset Management.
((Tłumaczył: Adrian Krajewski; Redagował: Paweł Florkiewicz; RM:[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700; [email protected]))