Liderem sesji jest Chemoserwis Dwory – rośnie o 15 proc. Należy jednak pamiętać, że to spółka mało płynna. Oferty kupna jej papierów widać było już od dwóch dni, ale nie było handlu na papierach.
Na drugim miejscu plasuje się Drewex, o którym pisze dzisiejszy „Parkiet”. Producent mebli i ubranek dziecięcych planuje kolejną emisję akcji, za pomocą której mógłby sfinansować rozwój sieci detalicznej i akwizycje. Jego notowania rosną o 14 proc.
Dobrze zachowują się też notowania Pepeesu (+8 proc.), choć na razie wygląda na to, że spółka może przegrać skomplikowaną batalię prawną z jednym z akcjonariuszy – cypryjskim Midston, powiązanym z biznesmenem Józefem Hubertem Gierowskim. Warszawski sąd wydał opinię (ale nie wyrok), że decyzja zarządu o niewpuszczeniu Midstona na ZWZ była bezpodstawna. Gdyby Midston wygrał tę sprawę, Pepees nie mógłby przeprowadzić emisji akcji.
Na ponad 2-proc. plusie jest Kopex, choć komplikuje się sprawa jego kontraktu z Jastrzębską Spółką Węglową. Kopex wygrał przetarg na budowę nowego szybu w kopalni Zofiówka należącej do JSW, ale – jak donosi „Rzeczpospolita” – możliwe jest opóźnienie podpisania ostatecznej umowy. Przyczyną są kłopoty finansowe JSW.
Kłopotów podobnych do JSW nie ma kopalnia Bogdanka (+1,5 proc.), która w niedawnej ofercie publicznej zebrała 528 mln zł. Na dodatek kryzys powoduje, że zaplanowane przez nią inwestycje mogą się okazać tańsze od wcześniejszych szacunków. „Rz” donosi, że w przetargu na budowę estakady w Stefanowie złożone oferty nie przewyższają szacowanej kwoty kontraktu, a są nawet oferty opiewające na poniżej 100 mln zł.
Na wczorajsze zmiany właścicielskie na telekomunikacyjnej scenie wzrostem reaguje Cyfrowy Polsat (+3 proc.), a spadkiem - NFI Midas (właściciel Centernetu zniżkuje o 1,5 proc.). Wygląda bowiem na to, że Zygmunt Solorz-Żak, główny akcjonariusz Cyfrowego, zrobił kolejny krok w stronę budowy telekomunikacyjnego imperium (poza Cyfrowym ma już Sferię). Powiązana z nim spółka Aero2 kupiła Mobyland, właściciela licencji komórkowej.
„Rz” publikuje obszerny wywiad z Sylwestrem Cackiem, biznesmenem, który niedawno zaangażował się w Sfinksa. Z jego wypowiedzi wynika, że jako prezes restauracyjnej spółki zamierza wdrożyć mechanizm centralnych zakupów, co powinno przełożyć się na niższe koszty. Na dzisiejszej sesji Sfinks nieznacznie tanieje (-0,7 proc.).