LONDYN (Reuters) - Europejskie indeksy zwyżkowały w połowie wtorkowych notowań dzięki wzrostowi akcji spółek technologicznych, ubezpieczycieli oraz koncernów paliwowych.
Jednak obroty były małe, a większość inwestorów czekała na dane makroekonomiczne z USA. O godzinie 14.30 opublikowane zostaną dane o zamówieniach na dobra trwałe w lipcu, które zdaniem analityków wzrosły o 1,2 procent po spadku o 4,1 procent w czerwcu.
Natomiast o godzinie 16.00 Conference Board poda wartość wskaźnika nastrojów amerykańskich konsumentów w sierpniu.
"Inwestorzy czekają na dane, które mogą rzeczywiście wpłynąć na sytuację na rynku. Najbardziej boję się, że amerykańscy konsumenci stracą ochotę na zakupy, a gospodarka znów znajdzie się w recesji. Dzięki Bogu, tak się dotychczas nie stało" - powiedział Corne Biemans, zarządzający portfelem z Fortis Obam w Utrechcie.
Do godziny 13.30 indeks Eurotop 300 wzrósł o 0,48 procent, a Eurostoxx 50 zyskał 1,49 procent.
Największe zwyżki odnotowali przedstawiciele sektora paliwowego tacy jak BP czy TotalFinaElf. Ceny akcji tych spółek rosły wraz z cenami ropy. We wtorek za baryłkę Brent płacono 27,84 dolara, ponieważ uczestnicy rynku obawiają się wojny w Iraku oraz tego, że OPEC nie zdecyduje się zwiększyć dostaw w przyszłym miesiącu.
Ostatnia seria wzrostów na giełdach zachęciła inwestorów do kupowania akcji ubezpieczycieli. Lipcowa przecena na światowych rynkach wywołała wśród inwestorów obawy o kondycję finansową branży.
Holenderski Aegon zyskał 4,75 procent, ING Group wzrósł o 4,2 procent, a akcje francuskiej Axy podrożały o 3,2 procent.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))