Indeksy Wall Street zakończyły miesiąc na minusach

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 2005-02-28 22:05

Amerykańskie giełdy zakończyły ostatnią sesję w lutym niewielką przeceną. Wysokie ceny ropy naftowej i słabsze od oczekiwań dane makro skutecznie zniechęciły inwestorów do kupna akcji. Skalę wyprzedaży zwiększyła realizacja ubiegłotygodniowych zysków, po których Standard & Poor's 500 znalazł się na poziomie najwyższym od początku roku.

Amerykańskie giełdy zakończyły ostatnią sesję w lutym niewielką przeceną. Wysokie ceny ropy naftowej i słabsze od oczekiwań dane makro skutecznie zniechęciły inwestorów do kupna akcji. Skalę wyprzedaży zwiększyła realizacja ubiegłotygodniowych zysków, po których Standard & Poor's 500 znalazł się na poziomie najwyższym od początku roku. Na zamknięciu Dow Jones, Standard & Poor's 500 i Nasdaq straciły po 0,7 proc.

Cena baryłki ropy z kwietniowym terminem dostawy osiągnęła podczas porannych notowań poziom 52,27 USD, najwyższy od czterech miesięcy. I choć kurs spadł pod koniec notowań, to rynek przypomniał sobie o ryzyku związanym z cenami paliw. Tym bardziej, że  zima się przedłuża, a sytuacja w Iraku zagraża stabilizacji dostaw.

Mieszane uczucia wzbudziły najnowsze dane makro. Wbrew prognozom, w styczniu wydatki osobiste Amerykanów nie uległy zmianie, za to dochody spadły mniej od prognoz. Słabo wypadły dane z rynku nieruchomości. Sprzedaż nowych domów spadła w styczniu mocniej od oczekiwań rynku. Nieco optymizmu wniosła publikacja indeksu Chicago PMI, który wzrósł w lutym do 62,7 pkt. z 62,4 w styczniu. Ekonomiści spodziewali się spadku do 60,0 pkt.

Spadkom przewodziły spółki motoryzacyjne, którym zaszkodzili analitycy Bank of America , obniżając z "neutralnie" do "sprzedaj" oceny inwestycyjne dla General Motors i Forda. Pierwszy z koncernów potaniał ponad 4 proc.., natomiast drugi przeszło 3 proc. Z drugiej strony, analitycy wzmocnili sektor technologiczny. Eksperci Lehman Brothers podnieśli rekomendację dla sektora producentów chipów, co wzmocniło wycenę Intela, lidera światowego rynku mikroprocesorów o prawie 1,5 proc.

Poważne straty zanotował też sektor farmaceutyczny. Sprawcą był Biogen Idec, który wycofał swój nowy lek na sklerozę Tysabri. Przyczyną była śmierć pacjenta przyjmującego ten specyfik. Papiery  Biogen Idec straciły 45 proc. przy najwyższym wolumenie obrotu na Nasdaq. Duże obroty towarzyszy notowaniom papierów sieci handlowej Federal Departament Stores. Firma zapowiedziała przejęcie konkurencyjnego May Departament Stores za około 11 mld dolarów. Obie spółki zakończyły dzień na minusie

PK