Indeksy wreszcie rosną

MD
opublikowano: 2012-04-11 22:35

Dow Jones rósł na zamknięciu o 0,7 proc. i odrobił ok. 90 pkt z prawie 550 pkt, które stracił przez pięć poprzednich sesji. S&P500 zyskał 0,74 proc., a Nasdaq 0,84 proc.

Amerykański rynek akcji odrobił w środę część strat po najdłuższej serii spadków od ośmiu miesięcy. Popytowi sprzyjało pozytywne zaskoczenie lepszymi niż oczekiwano wynikami kwartalnymi Alcoa oraz doniesieniami z Europy o możliwych działaniach ECB mających na celu powstrzymanie dalszego wzrostu rentowności obligacji Hiszpanii i Włoch. Po raz pierwszy od sześciu sesji staniały obligacje skarbowe USA. Osłabł dolar.

Wzrosła wartość indeksów wszystkich 10 głównych segmentów S&P500. Najmocniej drożały akcje spółek materiałowych (1,6 proc.), gdzie drugą pod względem wzrostu kursu spółką była Alcoa. Dużym popytem cieszyły się także akcje spółek z segmentu dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (1,3 proc.), gdzie drożały najmocniej Pulte Group i Lennar, spółki budujące domy. Najsłabiej na tle rynku wyglądały segmenty użyteczności publicznej (0,2 proc.) i energii (0,02 proc.). W przypadku tego drugiego nie pomógł nawet wzrost notowań ropy. Na zamknięciu drożało 84 proc. spółek z S&P500. Spośród spółek z Nasdaq Composite także ponad cztery na pięć kończyło sesję zwyżką kursu. Z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones zdrożały 24. Najmocniej poszedł w górę kurs wspomnianej wcześniej Alcoa. W trójce najmocniej drożejących znalazły się także Bank of America i JP Morgan. Na dole tabeli znalazły się taniejące najmocniej Kraft Foods, Microsoft i Chevron. Ostatni z tej trójki zapowiedział po wtorkowej sesji, że jego zysk w pierwszym kwartale tego roku będzie wyższy niż w czwartym ubiegłego, ale inwestorów nie zachęciło to do kupowania jego akcji.