Infiniti oficjalnie wjedzie do Polski

Paweł Janas
opublikowano: 2008-02-14 09:42

Nieliczni właściciele luksusowych aut z grupy Nissana narzekają na drogie części i kłopoty z serwisem. Być może już niedługo to się zmieni.

Infiniti, luksusowa marka samochodów ze stajni Nissana, najlepiej zadomowiona była do tej pory na rynku amerykańskim. Stosunkowo niedawno pojawiła się też m.in. w Rosji. Teraz jest już o krok od wejścia na europejski rynek. Wielką premierę na Starym Kontynencie zaplanowano na 4 marca. Miejscem debiutu (wraz z premierą nowego auta) będą genewskie targi motoryzacyjne. Wkrótce potem ma się rozpocząć sprzedaż tych aut w Europie. Według naszych informacji, jeszcze w tym roku (lub na przełomie 2008/2009) dilerzy tej marki mają się pojawić nad Wisłą.

— Podczas targów zaprezentowana ma zostać lista dilerów europejskich. Niewykluczone, że wtedy też zostanie wybrany sposób dystrybucji aut w Polsce. Na pewno sprzedaż Nissana i Infiniti będzie od siebie całkowicie oddzielona — informuje przedstawiciel europejskich struktur Nissana.

Japońska marka nie jest obca na polskich drogach.

— Infiniti od wielu lat jest znane na naszym rynku, a auta są sprowadzane przez indywidualnych prywatnych importerów. W ubiegłym roku zarejestrowano w Polsce niecałe 200 sztuk samochodów tej marki. Jej ewentualne wprowadzenie na polski rynek jest możliwe, chociaż liczba klientów nie będzie zbyt duża. Powinna być jednak większa niż notowany obecnie poziom importu — twierdzi Wojciech Drzewiecki, prezes firmy Samar, monitorującej krajowy rynek motoryzacyjny.

Właściciele aut tej marki stanowią więc na razie dość elitarne grono. Choć i jego członkom problemów nie brakuje. Na stronach internetowych skarżą się na drogie części oraz kłopoty z serwisowaniem i naprawą. Oficjalne przedstawicielstwo Infinity bardzo by ich zapewne ucieszyło.

Auta tej klasy co Infiniti od dawna już zadomowiły się w Polsce. Japońska marka będzie więc musiała zmierzyć się z autami takimi jak: Porsche, Mercedes, BMW, Lexus, Jaguar czy Cadillac. Warto dodać, że na rynku polskim można też już kupić auta z jeszcze wyższej półki, czyli Maybacha. Do wejścia na nasz rynek szykuje się legenda brytyjskiej motoryzacji Bentley. Pod koniec ubiegłego roku pojawiły się także pogłoski o tym, że na nasz rynek ma ochotę wjechać włoskie Ferrari.