Inflacja bazowa netto (wskaźnik ten będzie publikowany tylko do końca tego roku) wyniosła w październiku 4,5% wobec 4,3% we wrześniu.
Dziesięciu ankietowanych ekonomistów oczekiwało inflacji bazowej po wyłączeniu cen żywności i energii na poziomie średnio 2,9%, przy prognozach wynoszących od 2,8% do 3,2%.
NBP podał też, że inflacja bazowa po wyłączeniu cen kontrolowanych wyniosła w październiku 3,8% w ujęciu rocznym wobec 4,1% miesiąc wcześniej.
Inflacja bazowa po wyłączeniu cen o największej zmienności wyniosła 4,3% r/r wobec 4,6% przed miesiącem.
Inflacja bazowa po wyłączeniu cen o największej zmienności i cen paliw wyniosła 4,4% wobec 4,7% miesiąc wcześniej.
Inflacja bazowa liczona metodą 15-procentowej średniej obciętej wyniosła 4,1% wobec 4,5% przed miesiącem.
Wskaźnik wzrostu cen i usług konsumpcyjnych (inflacja CPI) w październiku wyniósł 4,2% r/r, wobec 4,5% r/r miesiąc wcześniej.
W ramach nowej miary inflacji bazowej z koszyka CPI wyłączane będą - oprócz cen żywności i napojów bezalkoholowych - także ceny energii, na które składają się ceny paliw oraz ceny nośników energii (gaz, energia elektryczna, opał etc.).
Inflacja bazowa jest wyliczana przez bank centralny różnymi metodami: oprócz inflacji netto (po wyłączeniu cen żywności i cen paliw), są to także inflacja po wyłączeniu wzrostu cen kontrolowanych, inflacja po wyłączeniu cen o największej zmienności (m.in. cen niektórych warzyw i owoców, cen energii, opłat za użytkowanie mieszkania, niektórych usług pocztowych i telekomunikacyjnych).
NBP liczy inflację po wyłączeniu cen o największej zmienności i cen paliw oraz tzw. 15-proc. średnią odciętą, którą oblicza się przez odrzucenie dwóch grup: 15% towarów, których ceny wzrosły najbardziej oraz 15% towarów, których ceny wzrosły najmniej. (ISB)
lk/tom