Inflacja w Meksyku przebija prognozy

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 2022-04-22 15:27

Takiego wzmocnienia presji inflacyjnej w meksykańskiej gospodarce mało kto się spodziewał. Zwiększa to presję na bank centralny do ostrzejszego zacieśnienia polityki monetarnej, informuje Bloomberg.

Fot. Juanjo Jaramillo/Unsplash

Według danych urzędu statystycznego w pierwszych dwóch tygodniach kwietnia 2022 r. indeks cen konsumpcyjnych w Meksyku odnotował 7,72 proc. wzrost w ujęciu rocznym przebijając medianę prognoz na poziomie 7,63 proc. W porównaniu do poprzednich dwóch tygodniu inflacja była niemal dwukrotnie wyższa niż oczekiwano i wyniosła 0,16 proc.

Co ważne, inflacja napędzana była głównie czynnikami, które nie poddają się zjawisku sezonowości i wahaniom cenowym. Inflacja bazowa nie obejmująca cen żywności i paliw wyniosła aż 7,16 proc. Wskazuje to na bardziej trwały charakter zjawiska.

Eksperci podkreślają, że odczyt budzi zaniepokojenie jeszcze tym faktem, że historycznie początek kwietnia stał pod znakiem spadku inflacji z uwagi na wprowadzanie letnich zniżek na taryfy energii elektrycznej.

Podczas trzech ostatnich posiedzeń bank centralny za każdym razem podnosił stopy o 50 punktów bazowych, w efekcie czego kluczowa stawka wzrosła do 6,5 proc. Zdaniem analityków, Banxico – jak powszechnie nazywany jest meksykański bank centralny – będzie musiał zwiększyć skalę kolejnych podwyżek do 75 pb.

Tymczasem cel inflacyjny banku to 3 proc. +/- 1 proc.