
Według danych urzędu statystycznego w pierwszych dwóch tygodniach kwietnia 2022 r. indeks cen konsumpcyjnych w Meksyku odnotował 7,72 proc. wzrost w ujęciu rocznym przebijając medianę prognoz na poziomie 7,63 proc. W porównaniu do poprzednich dwóch tygodniu inflacja była niemal dwukrotnie wyższa niż oczekiwano i wyniosła 0,16 proc.
Co ważne, inflacja napędzana była głównie czynnikami, które nie poddają się zjawisku sezonowości i wahaniom cenowym. Inflacja bazowa nie obejmująca cen żywności i paliw wyniosła aż 7,16 proc. Wskazuje to na bardziej trwały charakter zjawiska.
Eksperci podkreślają, że odczyt budzi zaniepokojenie jeszcze tym faktem, że historycznie początek kwietnia stał pod znakiem spadku inflacji z uwagi na wprowadzanie letnich zniżek na taryfy energii elektrycznej.
Podczas trzech ostatnich posiedzeń bank centralny za każdym razem podnosił stopy o 50 punktów bazowych, w efekcie czego kluczowa stawka wzrosła do 6,5 proc. Zdaniem analityków, Banxico – jak powszechnie nazywany jest meksykański bank centralny – będzie musiał zwiększyć skalę kolejnych podwyżek do 75 pb.
Tymczasem cel inflacyjny banku to 3 proc. +/- 1 proc.