Medycyna jest ostatnio ulubienicą inwestorów. Tym razem fundusz zalążkowy Innoventure zainwestuje w spółkę, która prowadzi badania nad nowym lekiem na białaczkę limfocytową. GeneaMed, bo tak się nazywa spółka, została założona w czerwcu tego roku przez krakowski fundusz oraz Fundację
Akcelerator Uniwersytetu Łódzkiego (część udziałów obejmą również naukowcy). Fundusz ma mniejszościowy pakiet akcji.
— Łącznie w ciągu najbliższych dwóch lat w ramach kilku transz planujemy zainwestować w spółkę około 1 mln zł — zapowiada Marcin Bielówka, prezes Innoventure. Do inwestycji przekonały fundusz dendrymery, czyli coś… czego nie widać. Dendrymery to nanocząsteczki, wykorzystywane do transportu substancji aktywnych. Dotychczas były próby ich wykorzystywania do przenoszenia niektórych leków w organizmie człowieka. Natomiast dr Ida Franiak-Pietryga, biofizyk i specjalista w zakresie diagnostyki chorób białaczkowych, odkryła, że dendrymery mogą — po pewnej modyfikacji struktury chemicznej — same powodować śmierć komórek białaczkowych.
— Przeprowadzone badania pokazały, że dendrymery z doczepionymi cukrami na zewnętrznych wiązaniach chemicznych mogą zmusić komórki białaczkowe do samobójstwa. Co równie istotne, w przypadku leków onkologicznych, są zarazem nieszkodliwe dla zdrowych komórek organizmu — tłumaczy Ida Franiak-Pietryga, która w GeneaMed odpowiada za badania i rozwój.
Obecnie naukowcy sprawdzają skuteczność farmaceutyku w badaniach na zwierzętach. Badań klinicznych, ze względu na ich kosztochłonność, nie planują sami prowadzić. Spółka rozważa m.in. sprzedaż licencji. — Jesteśmy po wstępnych rozmowach z kilkoma firmami farmaceutycznymi. Do transakcji powinno dojść w ciągu najbliższych dwóch lat — informuje Marcin Bielówka.
Łódzka spółka nie będzie się jednak ograniczała do jednego projektu. Trwają pracę nad kolejnymi, jednak przed zgłoszeniem wniosków patentowych GeneaMed nie może ujawniać szczegółów. Innoventure cały czas rozgląda się też za kolejnymi technologiami, w które mógłby zainwestować. Pomysłodawców szuka między innymi na uczelniach (współpracuje z centrami transferu technologii) oraz konferencjach i konkursach technologicznych. [ATB] © Ⓟ