Innym pomogą, sami skorzystają

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 2006-04-03 00:00

Firmy szkoleniowe, które otrzymują dotację z funduszy unijnych, nie liczą na korzyści finansowe. Mimo to wiedzą, że warto jest starać się o wsparcie.

Siedem projektów firmy szkoleniowej Greń Communication zdobyło uznanie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Warsztaty będą współfinansowane ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS) w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego Rozwój Zasobów Ludzkich (SPO RZL). W szkoleniach weźmie udział ponad 2 tys. uczestników, a całkowita wartość projektów to ponad 6 mln zł.

Samodzielna praca

Informacje o EFS firma Greń Communication czerpała głównie z mediów oraz spotkań organizowanych przez PARP oraz Fundację Małych i Średnich Przedsiębiorstw. Odpowiedzi na wszelkie dodatkowe pytania, pojawiające się w trakcie przygotowywania aplikacji o wsparcie, udzielali firmie pracownicy punktów informacyjnych przy instytucjach zaangażowanych we wdrożenie EFS.

Jak twierdzi Leszek Greń, dyrektor generalny Greń Communication, w przygotowanie wniosku o dotację spółka musiała włożyć niemało pracy.

— Zaangażowanie osób przygotowujących aplikację jest bardzo duże. Zebranie kompletnej dokumentacji i opracowanie wniosku, a nawet samo parafowanie i potwierdzanie zgodności z oryginałem kilkuset stron różnych tekstów w trzech egzemplarzach, zajmuje wiele czasu, zwłaszcza gdy pracownicy na co dzień mają swoje bieżące obowiązki w firmie — mówi Leszek Greń.

Mimo że pracy nad wnioskiem nie brakowało, firma nie zdecydowała się na zatrudnienie zewnętrznego partnera, zajmującego się przygotowywaniem aplikacji.

— Zarząd doszedł do wniosku, że nasi pracownicy będą w stanie lepiej opisać zalety projektu szkoleniowego i dostosować go do potrzeb grup docelowych niż partnerzy zewnętrzni. Taki projekt jest mocno zindywidualizowany i ściśle związany z działalnością firmy, przez co łatwiejsza jest jego późniejsza realizacja — tłumaczy Leszek Greń.

Korzyść dla wszystkich

Chociaż firmy takie jak Greń Communication nie ubiegają się o środki dla siebie, to dyrektor generalny firmy przekonuje, że o wsparcie warto się starać.

— Przeprowadzenie cykli szkoleniowych rekomendowanych przez PARP ma pozytywny wpływ na wizerunek firmy na konkurencyjnym rynku szkoleniowym, co w konsekwencji przekłada się na zainteresowanie firm naszą ofertą komercyjną — mówi Leszek Greń.