Instytucje bardzo zainteresowane ofertą Graala

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-01-25 14:42

Inwestorzy instytucjonalni chcą kupić więcej akcji producenta i dystrybutora konserw rybnych spółki Graal, niż obejmowała transza dla nich przeznaczona - poinformował we wtorek prezes Internetowego Domu Maklerskiego (IDMSA.pl), oferującego akcje spółki, Grzegorz Leszczyński.

Inwestorzy instytucjonalni chcą kupić więcej akcji producenta i dystrybutora konserw rybnych spółki Graal, niż obejmowała transza dla nich przeznaczona - poinformował we wtorek prezes Internetowego Domu Maklerskiego (IDMSA.pl), oferującego akcje spółki, Grzegorz Leszczyński.

"Kierowaliśmy naszą emisję do średnich i małych instytucji finansowych. Kilkanaście zdecydowało się na zapisy w book-buildingu. Zapisów było więcej niż akcji w transzy" - powiedział na wtorkowej konferencji prasowej prezes IDMSA.pl.

W poniedziałek zakończyła się budowa księgi popytu na akcje spółki. Wówczas cena emisyjna Graala została ustalona na 15 zł, w dolnej granicy widełek (15-17 zł).

Zdaniem Leszczyńskiego, na niższy poziom ceny emisyjnej wpłynęła słaba sytuacja na giełdzie (indeks dwudziestu największych i najpłynniejszych spółek giełdowych, WIG 20 od początku stycznia spadł z poziomu 1.966,69 pkt do 1.832,79 pkt na poniedziałkowym zamknięciu).

Cześć inwestorów uznała też prognozy wyników opublikowane przez Graala za zbyt ambitne. Przedstawiciele spółki uważają jednak, że przedstawione szacunki są realne. "Nasze prognozy są bardzo wiarygodne. Duży wzrost zysków i przychodów wynika m.in. z przeprowadzanych i planowanych akwizycji" - powiedział prezes spółki Bogusław Kowalski.

Grupa kapitałowa Graala prognozuje, że w 2005 roku jej zysk netto wzrośnie do 7,4 mln zł z 3,9 mln zł planowanych na 2004 rok, a przychody zwiększą się do 184,2 mln zł wobec 149,7 mln zł w 2004 roku. W 2006 roku Graal zamierza zwiększyć zysk netto do 11,2 mln zł, a przychody do 211,7 mln zł. Niekorzystny wpływ na poziom ceny emisyjnej miał też zły wizerunek branży rybnej na rynku.

"Giełdowa spółka rybna Wilbo nie ma dobrej pozycji na rynku. Obecnie jest nisko notowana. Liczymy, że Graal uwiarygodni tę branżę i poprawi jej postrzeganie wśród inwestorów" - powiedział Leszczyński.

W transzy inwestorów instytucjonalnych spółka oferuje 1 mln 200 tys. akcji, a w transzy otwartej 470 tys. akcji. Zapisy potrwają od 26 do 28 stycznia. Debiut giełdowy planowany jest na 7-10 lutego. Graal chce uzyskać z emisji 25 mln zł. Pieniądze zamierza przeznaczyć na dalszą konsolidację firm z branży i rozwój eksportu. 9,5 mln zł wyda na kupno zajmującej się przetwórstwem ryb Syreny Royal i na jej dofinansowanie, a około 7 mln zł zasili kapitał obrotowy. Około 3 mln zł pochłonie spółka joint venture z hiszpańskim partnerem, z którym spółka zamierza rozpocząć produkcję i sprzedaż tuńczyków. Graal będzie miał 51 proc. udziałów w tej spółce.

"Obliczyliśmy, że cena produkcji będzie o około 10 proc. niższa niż cena sprowadzanego tuńczyka powiększona o 24-proc. cło, które obowiązuje nas od 1 maja 2004 roku. Teraz produkcja konserw z tuńczyka jest już u nas opłacalna" - powiedział Kowalski. Graal planuje też inne akwizycje. Chce przejąć m.in. producentakonserw mięsnych, a także firmę działającą w segmencie przetwórstwa ryb mrożonych.

Spółka zamierza w przyszłym roku zwiększyć udział w rynku konserw rybnych do 30 proc. z obecnych 22 proc. Chce też mieć większy udział w rynku konserw mięsnych. Obecnie wynosi on 12 proc. Docelowo chciałaby, by udział w tym segmencie wzrósł do 20 proc.