Wzrost przychodów i zysku netto — te wiadomości zapewne ucieszą akcjonariuszy Inter Groclin Auto, firmy produkującej poszycia samochodowe.
Po dwóch kwartałach 2003 r. grupa Inter Groclin Auto (IGA) z Grodziska Wielkopolskiego uzyskała blisko 240 mln zł przychodów ze sprzedaży. To — w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku — daje 1,5-proc. wzrost.
Jak twierdzi Zbigniew Drzymała, prezes i główny akcjonariusz spółki, poprawa wyników jest zasługą nowych kontraktów dla francuskiej firmy Faurecia oraz wzrostu krajowych mocy produkcyjnych (spółka wcześniej nie nadążała z realizacją zamówień). Nie bez znaczenia jest też wzrost kursu euro.
IGA odnotowała znaczny spadek zysku operacyjnego, który w II kwartale tego roku wyniósł niecałe 11 mln zł. Tymczasem w II kw. 2002 r. firma Zbigniewa Drzymały wypracowała prawie 18 mln zł.
— Spadek zysku operacyjnego spowodowały redukcja cen kontraktów o 3-5 proc. w skali roku oraz zwiększone koszty uruchomienia nowych mocy produkcyjnych w Polsce jak i na Ukrainie — mówi Zbigniew Drzymała.
Wynik netto firmy wyniósł prawie 19,6 mln zł., czyli o ponad 30 proc. więcej niż w pierwszym półroczu 2002.
— Osiągnięte rezultaty potwierdzają dotychczasowe prognozy — uważa prezes Drzymała.
Dwa kwartały pozwoliły na wykonanie 62,2 proc. zaplanowanego na ten rok zysku (31-32 mln zł). Przychody mają wynieść 470 mln zł (50,9 proc. planu).
Dużą część wydatków IGA pochłonie finansowanie budowanej fabryki na Ukrainie. Z nowej, kwietniowej emisji, na ten cel przeznaczono 22 mln zł.
— Dzięki temu do końca 2003 r. zakończymy 25 proc. planowanej inwestycji. Pozwoli to na zwiększenie mocy o kolejne 15 proc. — tłumaczy prezes Drzymała.
Cały ukraiński projekt będzie gotowy na przełomie 2005-06 r. i pochłonie jeszcze 30 mln zł.