Choć do wymaganej przy przenosinach na główny parkiet kapitalizacji 12 mln EUR firmie Internity z NewConnect (handluje produktami z branży sanitarnej i grzewczej) brakuje kilku milionów złotych, jej władze są dobrej myśli.
— W tym roku planujemy debiut na głównym parkiecie bez emisji akcji. Jesteśmy po pierwszych poprawkach do prospektu — mówi Piotr Grupiński, prezes Internity.
Liczy, że perspektywy rozwoju spółki i niedawne przejęcie 18 ha gruntu pod Otwockiem koło Warszawy spowodują wzrost wartości spółki.
— Początkowo planowaliśmy zakup ziemi pod budowę siedziby firmy, ale właściciel gruntu wycofał się z transakcji i miał płacić kary umowne. Ostatecznie Internity przejęło ziemię z pozwoleniami na budowę domów jednorodzinnych, bo sytuacja finansowa właściciela gruntów nagle się pogorszyła — mówi Piotr Grupiński.
Wartość nieruchomości wyceniono na ponad 10 mln zł przy transakcji sprzedaży całego gruntu i na ponad 12 mln zł, jeśli ziemia będzie podzielona na mniejsze części i sprzedawana po kawałku.
— To długoterminowa inwestycja i nie będziemy się spieszyć ze sprzedażą, bo wierzę, że grunt jeszcze zyska na wartości. Chcemy zaciągnąć kredyt na refinansowanie inwestycji, której wartość księgowa wyniosła 3,6 mln zł — mówi prezes Internity.
Grupa liczy też na poprawę wyników. W ubiegłym roku miała 71,13 mln zł skonsolidowanych przychodów i 2,8 mln zł zysku netto.
— Pomoże nam dynamiczny rozwój zależnej spółki Digital Interiors, która zajmuje się sprzedażą online. W tym roku podwoimy sprzedaż w tym kanale — zapowiada Piotr Grupiński. Dane za pierwsze półrocze 2012 r. Internity poda 14 sierpnia. Po I kwartale grupa miała 18,2 mln zł sprzedaży i 0,54 mln zł straty netto.